Kompromitacja mistrza Francji! "Upokorzenie. Koszmar. Zatopieni"

Koszmarny początek sezonu zanotował mistrz Francji - OSC Lille. Drużyna, która wygrała miniony sezon Ligue 1 w drugim spotkaniu sezonu została rozbita na własnym boisku przez OBC Nice 0:4.

Ekipa Lille w zeszłym sezonie ligi francuskiej zadziwiła całą Europę. Zdołali oni przerwać dominację naszpikowanego gwiazdami PSG i sięgnąć po mistrzostwo Francji. Wiadomo było, że ciężko będzie powtórzyć ten sukces, zwłaszcza po kosmicznych transferach, jakich dokonało PSG. W pierwsze jkolejce Lille zremisowało z Metz 3:3. Gdyby jednak spojrzeć tylko z perspektywy drugiej kolejki, to wygląda na to, że Lille chce utrudnić sobie zadanie jeszcze bardziej.

Zobacz wideo "Jeżeli PSG nie wygra Ligi Mistrzów, to stanie się jeszcze większym memem, niż było"

Cristiano Ronaldo, Lionel Messi, Angel di Maria i Leandro ParedesNajlepsza drużyna na świecie bez Ronaldo? "Nie może tego przeżyć"

Sensacja w Ligue 1. Mistrz kraju upokorzony na własnym boisku

W drugim spotkaniu nowego sezonu w Ligue 1 mistrzowie Francji zmierzyli się u siebie z Niceą, czyli dziewiątym zespołem poprzedniego sezonu. Katastrofą pachniało od samego początku – już po pięciu minutach goście prowadzili 2:0! Pierwszą bramkę Nice zdobyło już w pierwszej minucie. W polu karnym doszło do niemałego zamieszania – najpierw strzał z ostrego kąta obronił Leo Jardim, tak samo jak dobitkę, ale piłka odbiła się tak, że dopadł do niej jeszcze Kasper Dolberg, który w końcu umieścił ją w bramce. Natomiast w 5. minucie piłkę tuż przed "szesnastką" stracił jeden z obrońców Lille, z czego skorzystał Mario Lemina – nie zastanawiając się długo kropnął potężnie z około 20 metrów i podwyższył prowadzenie. Jakby tego było mało, kolejny cios na Lille spadł na sam koniec pierwszej połowy. W trzeciej doliczonej minucie rzut karny podyktowany za zagranie ręką na bramkę zamienił Amine Gouiri.

Jeżeli ktoś sądził, że po przerwie Lille ruszy do odrabiania strat, to srodze się rozczarował – to Nicea zdobyła kolejną bramkę. Drugie trafienie zanotował Dolberg, tym razem po strzale głową po rzucie rożnym. W 70. minucie mistrzowie mogli zostać upokorzeni jeszcze bardziej, bo piłka znowu znalazła się w ich siatce, ale na ich szczęście gol został anulowany po analizie VAR – w akcji bramkowej był spalony. Ostatecznie spotkanie zakończyło się zwycięstwem gości 4:0. "Lille zostało stłamszone we wszystkich aspektach gry" – napisał w relacji do meczu francuski Europsport. Dodano, że pierwsza połowa w wykonaniu mistrzów Francji była "koszmarna". Z kolei L'Equipe podało, że Lille zostało "upokorzone na własnym terenie". "Zatonięcie LOSC" – tak zatytułowany jest tekst pomeczowy.

Dodajmy, że cały mecz na ławce rezerwowych Nicei spędził Marcin Bułka. Polski bramkarz został wypożyczony do tego zespołu z Paris Saint-Germain.

Jest skład PSG na pierwszy mecz! Dwie gwiazdy poza kadrą! Kibice zawiedzeniJest skład PSG na pierwszy mecz! Dwie gwiazdy poza kadrą! Kibice zawiedzeni

W drugim sobotnim meczu PSG zmierzy się u siebie ze Strasburgiem, którego barwy reprezentuje Polak, sprowadzony z Lechii Gdańsk Karol Fila. Kibice PSG będą natomiast musieli jeszcze poczekać na debiut Leo Messiego. Argentyńczyk znalazł się poza kadrą na to spotkanie.

Więcej o: