Lionel Messi przemówił. "To szalone. Niesamowite transfery"

- Od pierwszej chwili czuję się tu jak w domu, jestem szczęśliwy i już chcę rozpocząć treningi i wrócić do gry. Wciąż mam w sobie wielki głód gry, nowych wyzwań i zwycięstw - powiedział Lionel Messi na pierwszej konferencji prasowej w PSG.

Na tę konferencję prasową czekał cały świat. W środę o godzinie 11:00 Lionel Messi po raz pierwszy zabrał głos jako zawodnik Paris Saint Germain. We wtorek najlepszy piłkarz w historii podpisał dwuletnią umowę z wicemistrzami Francji, stając się bohaterem jednego z najgłośniejszych, o ile nie najgłośniejszego transferu w historii.

Zobacz wideo "Odejście Messiego za darmo, to kolosalny cios dla Barcelony"

Od kilkudziesięciu godzin w Paryżu nie mówi się o niczym innym. Widać to było też od wczesnych godzin porannych w środę. Część kibiców ustawiła się w kilkudziesięciometrowej kolejce po koszulki z nazwiskiem Messiego, inni tłoczyli się pod Parc des Princes, gdzie odbyła się pierwsza konferencja prasowa Argentyńczyka. Messi pojawił się na niej w obecności żony, trzech synów oraz prezesa PSG, Nassera Al-Khelaifiego.

I to właśnie Katarczyk jako pierwszy zabrał głos, witając Messiego w nowym klubie. - To niesamowity i historyczny dzień dla nie tylko dla naszego klubu, ale też dla całego świata piłki nożnej. Każdy zna Leo. To jedyny piłkarz, który sześciokrotnie zdobył Złotą Piłkę. To prawdziwy zwycięzca, który uczynił piłkę magiczną i piękną. Kiedy 10 lat temu zaczynaliśmy pracę tutaj, ludzie pytali, co zrobimy z tym projektem. Dziś odpowiadamy na te pytania i jesteśmy dumni z tego, gdzie jesteśmy. Obie strony bardzo chciały, by doszło do tego transferu - powiedział Al-Khelaifi.

Romelu Lukaku podczas pierwszej wizyty na stadionie ChelseaRomelu Lukaku wraca do klubu swoich marzeń. Mourinho pytał: Dlaczego odszedłeś?

Trudne odejście z Barcelony i szczęście w Paryżu

Później głos zabrał Messi. Najpierw musiał odpowiadać na pytania o ostatnie dni, w których podjął decyzję o opuszczeniu FC Barcelony. - To był dla mnie naprawdę trudny moment. Musiałem podjąć bardzo trudną decyzję o zmianach. Jestem jednak szczęśliwy, że trafiłem do PSG. Do klubu z wielkimi ambicjami i doskonałymi zawodnikami. Byli bardzo szybcy, zdecydowani i zdeterminowani. Ich oferta pojawiła się chwilę po czwartkowym oświadczeniu FC Barcelony - powiedział Argentyńczyk.

- Wszystko, co wydarzyło się w ciągu ostatnich dni, było dla mnie bardzo trudne. Wszystko potoczyło się bardzo szybko i towarzyszyły temu ogromne emocje. Wciąż nie mogę uwierzyć w to, co przeżyłem i osiągnąłem w Barcelonie, ale byłem już zniecierpliwiony. Teraz ja i moja rodzina jesteśmy szczęśliwi w nowym miejscu - dodał.

Josip Juranović odejdzie z Legii? Może trafić do potężnego klubuMedia: Gwiazda Legii odchodzi po porażce z Dinamem! 3 mln euro

- Decyzja o opuszczeniu Barcelony była bardzo trudna między innymi dlatego, że nie wiedziałem, co czeka mnie dalej. To miasto to mój dom, mieszkałem tam, odkąd byłem dzieckiem. Nie wiem, co będzie, jeśli zagramy z Barceloną w Lidze Mistrzów. Na pewno chciałbym tam wrócić. Mam nadzieję, że jeśli tak się stanie, to na trybunach będą kibice. Grać przeciwko temu klubowi na jego stadionie byłoby bardzo dziwne, ale muszę mieć świadomość, że w futbolu wszystko jest możliwe.

"Głód gry, nowych wyzwań i zwycięstw"

Później przyszedł czas na podziękowania i spojrzenie w przyszłość. - Przede wszystkim chciałbym podziękować prezydentowi klubu za jego zaangażowanie w sprowadzenie mnie tutaj. To samo tyczy się każdej osoby, która przyłożyła się do tego, że tu jestem. Od pierwszej chwili czuję się tu jak w domu, jestem szczęśliwy i już chcę rozpocząć treningi i wrócić do gry. Wciąż mam w sobie wielki głód gry, nowych wyzwań i zwycięstw. To nie zmieniło się od początku mojej kariery. Klub jest gotowy do walki o najważniejsze trofea, a to jest moim celem. Wierzę, że razem możemy wszystko. Jestem przekonany, że będę się cieszył każdą chwilą, jaką tu spędzę - powiedział Messi.

- Jestem bardzo wdzięczny kibicom za przyjęcie, jakie mi zgotowali. Widok ludzi na ulicach był niesamowity, a usłyszałem o nim, gdy byłem jeszcze w Barcelonie. To emocje, których nie da się opisać. Chcę was widzieć nie tylko na ulicach, ale też na stadionie. To będzie niesamowity sezon i wierzę, że wspólnie dokonamy wielkich rzeczy - dodał.

Josip Juranović odejdzie z Legii? Może trafić do potężnego klubuPiłkarz Legii Warszawa: Przegrała lepsza drużyna

- Nie wiem, kiedy zadebiutuję w PSG. Byłem na wakacjach i nie jestem w najwyższej dyspozycji. We wtorek rozmawiałem ze sztabem szkoleniowym i niewykluczone, że będę potrzebował specjalnego okresu przygotowawczego. Chcę jak najszybciej wznowić treningi i ciężką pracę, by jak najszybciej pomóc drużynie na boisku.

Messi odniósł się też m.in. do jakości drużyny, do której trafia. Drużyny, w której w zeszłym sezonie grali m.in. Neymar i Kylian Mbappe, a którą tego lata wzmocnili jeszcze Gianluigi Donnarumma, Achraf Hakimi, Sergio Ramos i Georginio Wijnaldum.

Zbigniew Boniek o odejściu Messiego: 'Dajcie mi tyle ile możecie i temat zakończony'. Prezes PZPN się myliSą szczegóły umowy Messiego z PSG. Jest specjalna klauzula związana z Argentyną

- To naprawdę szalone i jestem z tego powodu szczęśliwy. Ale nie chodzi tylko o Neymara i Mbappe, a o całą drużynę, z którą będę dzielił każdy dzień. Klub dokonał niesamowitych transferów i zbudował nieprawdopodobny zespół. Będę grał z najlepszymi na świecie - powiedział Messi.

Więcej o: