Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Piłkarska Francja w szoku. Nie żyje były bramkarz PSG

Christophe Revault, były wieloletni bramkarz klubów z Ligue 1, takich jak PSG, Rennes czy Toulouse, zmarł w wieku 49 lat. Francuska prasa poinformowała, że jego ciało zostało znalezione w czwartek w jego domu znajdującym się w aglomeracji Hawru.

Informację o śmierci 49-latka przekazał dziennik "Le Courrier Cauchois". Na ten moment nie ustalono, jaka była przyczyna śmierci Revaulta. Wszelkie prowadzące to do tego okoliczności są obecnie badane przez śledczych.

Milik dementuje: To medialne wymysły, nigdy tego nie powiedziałemMilik dementuje: To medialne wymysły, nigdy tego nie powiedziałem

Christophe Revault i jego kariera we Francji

Christophe Revault rozpoczynał i kończył swoją piłkarską karierę w tym samym klubie - AC Le Havre. Po pięciu latach w zespole, w 1997 roku, bramkarz został dostrzeżony przez PSG, do którego przeniósł się za dwa miliony euro. W stolicy Francji Revault grał tylko przez jeden sezon, przenosząc się później do Rennes.

Zobacz wideo Dlaczego Neymar musi płakać we Francji? [Naszym Okiem]

W 2002 roku Revault przeniósł się do Toulouse, z którym dwa lata później spadł do Ligue 2, a następnie po roku ponownie wrócił na najwyższy poziom rozgrywkowy. W sierpniu 2006 roku bramkarz ponownie trafił do Rennes, natomiast na koniec kariery wrócił do klubu, w którym zaczynał piłkarską przygodę. W Le Havre występował do 2010 roku.

Christophe Revault legendą Le Havre

Łącznie w rozgrywkach Ligue 1 Revault rozegrał 354 spotkania w barwach czterech różnych klubów. Jako zawodnik Le Havre z kolei rozegrał 205 spotkań we wszystkich rozgrywkach, czym zapracował sobie na miano legendy klubu. Miał za sobą również debiut w Lidze Mistrzów. Jako zawodnik PSG w sezonie 1997/98 wystąpił w dwóch spotkaniach eliminacyjnych do Champions League i sześciu meczach grupowych.

France Soccer League OneMarsylia szykuje się na odejście Milika. Prezes klubu "bardzo aktywny"

Po zakończeniu piłkarskiej kariery Revault pozostał w Le Havre, pełniąc w nim różne funkcje. Dwukrotnie był tymczasowym trenerem, był także doradcą zarządu, a także skautem. To właśnie tę ostatnią funkcję pełnił tuż przed śmiercią.