Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Francuskie media oceniły występ Arkadiusza Milika w blamażu. "Dlatego chce uciec"

Arkadiusz Milik zagrał 90 minut w meczu 30. kolejki Ligue 1 z OGC Nice (0:3). Mimo porażki napastnik jest jednym z najwyżej ocenianych zawodników w zespole prowadzonym przez Jorge Sampaoliego. - Jego koledzy sprawiają, że chce uciekać do Juventusu - czytamy.

Po raz piąty z rzędu w rozgrywkach ligowych w pierwszym składzie Olympique Marsylia wyszedł Arkadiusz Milik. Ostatecznie nie udało mu się zdobyć piątego gola w sezonie i nie miał zbyt wielu sytuacji pod bramką OGC Nice strzeżoną przez Waltera Beniteza. Mimo porażki Milik jest jednym z najlepiej ocenianych piłkarzy przez media we Francji.

Zobacz wideo Bayern - Stuttgart 4:0. Trzeci gol Lewandowskiego [ELEVEN SPORTS]

Francuskie media oceniają Arkadiusza Milika. "Był cały czas samotny. Nie dostawał piłek od kolegów"

Mimo skończenia meczu bez zdobytej bramki Arkadiusz Milik był jednym z najwyżej ocenianych zawodników w Olympique Marsylia. Portal "footmercato.net" ocenił Polaka na "4" (w skali 1-10). Podobną ocenę otrzymał Pape Gueye oraz Florian Thauvin. – W pierwszej połowie napastnik był bardzo samotny. Dotyka piłki tylko 18 razy, ale nadal był niebezpieczny, w porównaniu do meczu z Brestem tydzień temu. Milik otrzymywał za mało piłek, żeby mógł się pokazać. Jedyny strzał na bramkę Beniteza oddał w 42. minucie – argumentują dziennikarze.

Zdaniem serwisu "footballclubdemarseille.fr", lepszym zawodnikiem od Arkadiusza Milika w meczu z Niceą był tylko Pol Lirola (otrzymał ocenę 5). – Jego koledzy z zespołu sprawiają, że chce odejść do Juventusu. Sam walczył w ofensywie, aby dojść do jakiejś sytuacji. W pierwszej połowie starał się współpracować w głębi pola z Thauvinem i Payetem, ale w drugiej już było mu ciężko. Nie był w ogóle obsługiwany i nie był jedynym winnym po tej porażce – czytamy na stronie, która oceniła Milika na 4,5.

Zdecydowanie bardziej surowy w swojej ocenie był portal "lereseauolympien.com". Zdaniem jego redaktorów lepiej od Milika w ligowym meczu prezentował się Leonardo Balerdi, Pape Gueye, Pol Lirola i Luis Henrique. – Otrzymywał za mało piłek od kolegów, nie licząc strzału w 42. minucie po podaniu Thauvina. Polaka często irytowało, że nie był obsługiwany i wspierany przez kolegów. To zrozumiała reakcja – piszą dziennikarze.

Olympique Marsylia wróci do gry 4 kwietnia 2021 roku. W 31. kolejce Ligue 1 podejmie na Stade Velodrome Dijon. W tabeli OM zajmuje 6. miejsce z 45 punktami. Liderem pozostaje Lille z 63 punktami, które ma trzy "oczka" więcej od Paris Saint-Germain.