Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

To nie koniec problemów Milika. Miała być drobna kontuzja, będzie miesiąc bez gry

Arkadiusz Milik nie zagra w meczu z FC Nantes, potwierdził tymczasowy trener Olympique Marsylia. Polak ma wrócić w przyszłym tygodniu na hitowe starcie z Lyonem.

Arkadiusz Milik ciągle wraca do zdrowia. Nawet gdyby chciał grać, chcę, by w pełni się wyleczył. Pragnę, by odpuścił jeden mecz i był w stu procentach zdrowy – powiedział tymczasowy trener Olympique Marsylia, Nasser Larguet, na czwartkowej konferencji prasowej. Oznacza to, że reprezentanta Polski zabraknie w kadrze na sobotnie starcie z FC Nantes (17.00). Będzie to już piąty z rzędu mecz opuszczony przez Arka!

Zobacz wideo Arkadiusz Milik pokazał, jak walczy o powrót do formy

Arkadiusz Milik znowu poza grą

Nasz as w starciu z Lens (2:2) zdobył bramkę, ale doznał też kontuzji uda, przez którą musiał zejść z boiska już w 60. minucie. Miał to być drobny uraz, a tymczasem 26-latek opuści przez nią prawie miesiąc. Ostatni raz na murawie był 3 lutego. Opuścił cztery ostatnie spotkania – zabrakło go w ligowych meczach z Paris Saint-Germain (0:2), Bordeaux (0:0) i Niceą (3:2) oraz w pucharowej rywalizacji z Auxerre (2:0). A na murawę wróci najwcześniej 28 lutego, gdy OM podejmie Lyon.

Tymczasowy trener Larguet bez wątpienia ucieszyłby się z powrotu Milika, nawet na mecz z Lyonem. Po nim jego drużynę czekają trudne i ważne starcia z liderem, Lille i Rennes, bezpośrednim rywalem OM w walce o europejskie puchary. Na Stade Velodrome z transferem Polaka wiązali wielkie nadzieje, ale na razie Arek pozostaje poza grą. W barwach francuskiej ekipy wystąpił ledwie dwukrotnie, z Monaco (1:3) i Lens, rozgrywając w sumie 91 minut.

Neymar kontuzjowany"Łzy nie przestają płynąć. Nie wiem, ile tak pociągnę" - Neymar ma już dość

Arkadiusz Milik po sezonie opuści Marsylię?

Warto przypomnieć, że Milik po sezonie będzie mógł ponownie zmienić klub. W jego kontrakcie istnieć ma klauzula wykupu na poziomie 12 milionów euro. Jak podawały włoskie media, sytuację naszego asa bacznie monitorują m.in. Inter Mediolan czy Juventus.