Aplikacja
Aplikacja Sport.pl LIVE
  POBIERZ

Obraniak o transferze Milika. "Jeśli trener nie zmieni systemu, to on nie zaistnieje. I van Basten by Marsylii nie pomógł"

- Tak dobry napastnik jak Arkadiusz Milik za 8 milionów euro to świetna okazja. Jeszcze będzie można na nim zarobić. Ale jeśli trener Andre Villas-Boas będzie dalej grał systemem 4-3-3, Milik nie zaistnieje. Nawet van Basten by nie zaistniał, bo piłka do niego nie dotrze - mówi w "La Provence" były reprezentant Polski Ludovic Obraniak. Negocjacje w sprawie przejścia Milika do Olympique wciąż się toczą.

- Marsylii nie stać dziś na wielkie transferowe strzały, więc szuka okazji. Sprowadzenie za 8 mln euro takiego napastnika jak Milik wydaje się znakomitą okazją - mówi Ludovic Obraniak, były reprezentant Polski i były piłkarz m.in. Lille, który pracuje teraz jako ekspert w telewizji "L'Equipe".

Na drodze do transferu Milika pojawiają się nowe problemy. Ale Obraniak jest przekonany, że sportowo Milik będzie do nowego klubu pasował.  

Zobacz wideo Kłopoty Milika w Napoli. "Wolę w kadrze niegrającego Milika niż grającego regularnie Piątka"

- Milik ma niesamowitą lewą nogę i jak na tak wysokiego napastnika jest bardzo dobrze wyszkolony technicznie. Jest bardzo sprytny w polu karnym i bardzo dobrze gra głową. Może odgrywać w Marsylii kluczową rolę. Napoli to klub w którym jest wielka presja, to też dobre przygotowanie do tego, co czeka piłkarza w Marsylii. Innych mogłoby to przerosnąć, Milika nie. To nie Flash, nie biega z prędkością 200 kilometrów na godzinę, ale ma duże umiejętności i jest ambitny. Nie jest to też Lewandowski, nie można go z nim porównywać. Ale to dobry i inteligentny zawodnik - mówi w rozmowie z "La Provence" Ludovic Obraniak

Arkadiusz Milik w barwach SSC NapoliArkadiusz Milik przedłuży kontrakt z Napoli i odejdzie! "Biały dym we wtorek"

Milik za 8 milionów? To dobry interes

Olympique Marsylia ma sprowadzić Arkadiusza Milika na wypożyczenie z obowiązkiem wykupu po sezonie za 8 milionów euro + 5 w bonusach.

- Gdy widzimy, że taki Boulaye Dia (odkrycie ostatnich miesięcy, senegalski napastnik Stade Reims, współlider strzelców Ligue 1 razem z Kylianem Mbappe - red.) jest wyceniany na 15 milionów euro, ściągnięcie takiego zawodnika jak Milik na takich warunkach jest niemal niemożliwe. Być może jest to spowodowane wątpliwościami co do jego stanu zdrowia po dwukrotnym zerwaniu więzadeł krzyżowych - zaznacza Obraniak, który jednak ma jedno poważne zastrzeżenie dotyczące przydatności reprezentanta Polski. Te wątpliwości są związane z taktyką OM.

- Jeśli Andre Villas-Boas będzie dalej grał systemem 4-3-3, Milik nie zaistnieje. W ataku Marsylii można by było umieścić nawet van Bastena, ale co z tego, jak piłka do niego nie dotrze. Najlepszym dziś systemem dla Olympique byłoby 3-5-2, z wahadłowymi którzy umieją dośrodkować. A Milik nie powinien być samotny na środku ataku, niech tworzy parę napastników z Florianem Thauvinem - radzi Obraniak.

Arkadiusz Milik w Marsylii?Nowe informacje na temat transferu Arkadiusza Milika. "Coś się ruszyło"

"To idealny zawodnik dla OM"

- Jeśli Milik przyjdzie do Marsylii, to szybko będzie się wyróżniał. Zwłaszcza w polu karnym i jego okolicach. Jest bardzo silny, ma instynkt strzelecki. Jest idealnym zawodnikiem dla OM, ma wiele atutów, m.in. strzał lewą i prawą nogą, rzuty wolne... Bardzo dobrze gra również głową. Występuje w Neapolu, mieście pełnym pasji, które żyje piłką tak samo jak Marsylia, dlatego Milikowi będzie łatwo się dostosować do nowych warunków - komplementował też Polaka w rozmowie z "La Provence" Fabrizio Ravanelli, były napastnik OM i Juventusu. 

Sytuację w Marsylii w kontekście przyjścia Milika skomentował także angielski dziennikarz, zajmujący się francuską piłką, Jonathan Johnson.

- Andre Villas-Boas jest rozczarowany swoją drużyną w pierwszej części sezonu, a po blamażu z Nimes (1:2 w ostatniej kolejce - red.) miarka się przebrała i nawet groził podaniem się do dymisji. Ściągnięcie takiego napastnika jak Arkadiusz Milik może być dokładnie tym, czego Marsylia obecnie potrzebuje, aby dalej celować w ukończenie sezonu na miejscu pucharowym. W pewnym momencie wydawało się, że OM będzie w stanie powalczyć nawet o mistrzostwo Francji, ale ostatni spadek formy z porażką z Nimes na czele pokazał, że ta drużyna naprawdę potrzebuje wzmocnień. Transfer Milika może dać dodatkowego "kopa" na kolejną część sezonu - powiedział. 

Olympique Marsylia, wicemistrz Francji, jest obecnie na szóstym miejscu w Ligue1, traci osiem punktów do trzeciego miejsca, dającego prawo gry w eliminacjach Ligi Mistrzów, i dziesięć pkt do miejsca dającego bezpośredni awans do LM, ale ma jeszcze dwa zaległe mecze.

Więcej o: