Sensacja w Paryżu! PSG przegrywa i kończy mecz w ósemkę! Czerwona kartka dla Neymara

Szalony finał meczu w Paryżu: sędzia w ostatnich minutach wyrzucił z boiska trzech piłkarzy PSG - w tym Neymara - i dwóch z Olympique Marsylia. Olympique niespodziewanie wygrało 1:0, PSG po dwóch meczach nowego sezonu Ligue 1 jest bez punktów i w strefie spadkowej. Neymar oskarża Alvaro Gonzaleza, obrońcę Olympique, o rasizm.

W meczu PSG - Olympique było aż 17 kartek. Z czego sześć - w tym pięć czerwonych: trzy bezpośrednie, dwie za drugą żółtą  - już po 90. minucie, gdy na środku boiska doszło do przepychanek. Sędzia wyrzucił Jordana Amaviego, Dario Benedetto, Layvina Kurzawę, Leandro Paredesa i Neymara. Brazylijczyk dostał czerwoną kartkę jako ostatni, dopiero po analizie VAR, gdy okazało się, że uderzył Alvaro Gonzaleza z OM w tył głowy. Przez całą drugą połowę temperatura sporów między piłkarzami rosła, faule były coraz ostrzejsze, a Neymar i Alvaro jeszcze przed wspomnianą awanturą prowokowali się nawzajem. Neymar krzyczał do rywala, że może go wyzywać jak chce, byle nie rasistowsko. Alvaro odpowiadał kolejnymi zaczepkami. Neymar schodząc z boiska krzyknął do kamer, że to był rasizm, potem wyjaśnił na Twitterze, że rywal nazwał go "małpą" i że jedyne czego żałuje, to że nie dał "temu dupkowi w twarz".

Nawet bez tej awantury na koniec była w Paryżu sensacja, bo po raz pierwszy od sezonu 1984/1985 PSG zaczyna Ligue 1 od dwóch porażek. Porażkę 0:1 Lens w czwartek łatwiej było jednak usprawiedliwić. Z powodu kwarantanny nie mogli zagrać w tamtym meczu nie tylko Neymar i Angel Di Maria, ale też Kylian Mbappe, Mauro Icardi, Marquinhos czy Keylor Navas.

Zobacz wideo Brzęczek porównany do byłych selekcjonerów. "Nawałka na 10, Fornalik na 1" [Sekcja Piłkarska #62]

W niedzielę większość zawodników była już do dyspozycji trenera Thomasa Tuchela, jednak z wyjątkiem Di Marii i Neymara rozpoczęli oni mecz na ławce. A powrót do gry Brazylijczyka i Argentyńczyka nie przełożył się na lepszy wynik. Neymar miał w drugiej połowie najlepszą okazję do wyrównania, ale strzelił obok słupka z ok. 10 metrów. 

PSG grało zdecydowanie lepiej niż w starciu z Lens, ale gospodarzom brakowało skuteczności. Marsylczycy byli za to do bólu skuteczni. Goście oddali w całym spotkaniu tylko dwa celne strzały. W 36. minucie Dimitri Payet dośrodkował z rzutu wolnego na dalszy słupek, a tam strzałem bez przyjęcia jedynego gola meczu zdobył Florian Thauvin.

Po zmianie stron kibice zobaczyli co prawda jeszcze dwie bramki (dla PSG trafił Di Maria, a dla Marsylii Dario Benedetto), ale obie zostały anulowanie przez VAR. Goście byli bardzo dobrze zorganizowani w obronie, gospodarzom puszczały nerwy. Paredes prosił się o kłopoty jeszcze przed awanturą na koniec, prowokacyjnie zachowywał się też Benedetto. 

Po dwóch rozegranych meczach PSG zajmuje 18. miejsce, ale ma o jedno spotkanie rozegrane mniej od większości ligowych rywali. 

Marsylia po niedzielnym meczu ma 6 punktów (tak jak PSG, ma jeden mecz zaległy) i zajmuje 5. miejsce w lidze. Prowadzi Rennes, przed AS Monaco i Lille (wszyscy po 7 pkt).

Więcej o: