Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Marcin Bułka musiał przeprosić piłkarzy PSG! Zdradził tajemnice szatni

Jak donosi "France Football", Marcin Bułka musiał stanąć przed piłkarzami PSG i wszystkich przeprosić za zdradzanie wewnętrznych tajemnic szatni w programie "Foot Truck".

Latem Marcin Bułka opuścił Chelsea i trafił do Paris Saint Germain. Od tego czasu zdążył rozegrać jeden mecz ligowy, w którym zachował czyste konto. - Trzy lata nie grałem, ale jestem lepszy od większości tych bramkarzy, którzy grają. Nie zależy to tylko ode mnie, przyszedłem do klubu, jak był jeszcze inny dyrektor sportowy. Jestem przekonany, że zagram jeszcze w tym sezonie w Ligue 1, rozmawiałem o tym z Thomasem Tuchelem - powiedział Bułka, będąc gościem "Foot Trucka". Ta wypowiedź nie wywołała większych kontrowersji, jednak kilka jego innych wypowiedzi już tak.

Zobacz wideo Euro 2020 to przepis na film katastroficzny. Może być grubo

Marcin Bułka zdradził m.in., że "Angel Di Maria bardzo nie lubi Manchesteru United". Mówił też o innych piłkarzach PSG

Wychowanek warszawskiej akademii Barcelony (FC Barcelona Escola Varsovia) w rozmowie z Łukaszem Wiśniowskim i Jakubem Polkowskim zdradził wiele anegdot z szatni mistrzów Francji. Mówił m.in. o tym, jak Angel Di Maria nie lubi swojego byłego klubu - Manchesteru United.  – Di Maria bardzo nie lubi Manchesteru United. Nie wspomina dobrze tego klubu. W rzeczywistości, kiedy coś związanego z Manchesterem United pojawia się w telewizji, szybko zmienia na inny kanał - mówił Bułka. Urodzony w 1999 roku bramkarz opowiadał także o Neymarze czy Kylianie Mbappe. A jego słowa zostały usłyszane przez dziennikarzy z całego świata.

To nie spodobało się zarządowi PSG, który nakazał Bułce przeprosić resztę zespołu. Jak donosi "France Football", Polak musiał stanąć przed piłkarzami PSG i wszystkich przeprosić za zdradzanie wewnętrznych tajemnic szatni. Piłkarze mistrza Francji podobno przyjęli wyjaśnienia ze zrozumieniem i przyjęli przeprosiny.

Jednak dziennikarze byli dla Polaka bardziej surowi i porównali go do Serge Auriera, byłego zawodnika PSG, który został zawieszony przez klub, po tym jak opublikował w internecie filmik, w którym obrażał ówczesnego trenera Laurenta Blanca i... Zlatana Ibrahimovicia.