Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Kamil Glik może spaść z ligi. Kolejna porażka AS Monaco

W spotkaniu 35. kolejki Ligue 1 Monaco przegrało u siebie 2:3 (1:0) z Saint-Etienne, a cały mecz rozegrał Kamil Glik. Monaco doznało 16 ligowej porażki, dlatego wciąż nie może być pewne utrzymania w lidze.
Zobacz wideo

Monaco objęło prowadzenie już w 18. minucie, kiedy Martins wykorzystał świetne podanie o Jemersona i strzałem na tzw. dalszy słupek pokonał bramkarza. Goście wyrównali dopiero po godzinie gry. Bramkę wyrównującą zdobył Ballo Toure, który zanotował kuriozalnego samobója. Usiłował wybić piłkę z pola karnego, ale kopnął tak niefortunnie, że poszybowała w przeciwnym kierunku.

Na 2:1 dla gości strzelił Cabella, a w 80. minucie Monaco dobił Nordin. Monaco zdołało zdobyć jeszcze bramkę kontaktową, ale strzał Carlosa Viniciusa był ostatnim w tym meczu. Monaco nie wygrało już od sześciu meczów i zajmuje dopiero 17. miejsce w lidze, czyli ostatnie bezpieczne. 18. miejsce, gwarantujące grę w barażach o utrzymanie, zajmuje Caen, które ma zaledwie trzy punkty straty do Monaco.

Zespół Kamila Glika ma do rozegrania jeszcze trzy mecze. W następnej kolejce zmierzą się z Nimes, czyli ósmym zespołem ligi.