Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Liga francuska. Bordeaux szuka trenera. Klinsmann, Blanc albo Henry poprowadzi Lewczuka?

Laurent Blanc, Juergen Klinsmann i Thierry Henry - to trzej z czterech kandydatów do poprowadzenia Bordeaux. Tak twierdzi "L'Equipe". Klub z Akwitanii w piątek w dziwnych okolicznościach zwolnił Gustavo Poyeta. Zawodnikiem Bordeaux jest Igor Lewczuk

- To mój najgorszy dzień w pracy. Poprosiłem działaczy, żeby znaleźli najpierw kogoś za niego [Gaetana Laborde'a], jeśli chcą go sprzedać. W czwartek rano dowiedziałem się, że już go nie ma i że jest zawodnikiem Montpellier. Nikt nic nie powiedział! Zrobili to przeciwko mnie, przeciwko innym graczom i przeciwko kibicom. Rozważam z agentem czy moja praca w klubie się jutro nie zakończy. Zażądam od nich wyjaśnień - mówił kilka dni temu Poyet na konferencji prasowej. - Mam dość tego, że ktoś robi coś za moimi plecami – wściekał się były już trener Bordeaux.

Urugwajczyka zwolniono w piątek. Dzień po tym jak prowadzony przez niego zespół w trzeciej rundzie eliminacji Ligi Europy wygrał z ukraińskim Mariupolem.

Sytuacja zdenerwowała zawodników, którzy w geście solidarności z Poyetem zastrajkowali, nie wychodząc na piątkowy trening.

Sobotni "L'Equipe" informuje, że szefowie Bordeaux chcą jak najszybciej zatrudnić nowego szkoleniowca. Francuski dziennik wymienia czterech głównych kandydatów do objęcia tej funkcji.

Thierry Henry jest oceniany jako wybór ryzykowny, ale bardzo ciekawy. Mistrz świata i mistrz Europy jest bardzo szanowany ze względu na piłkarskie sukcesy, jakie osiągnął. Henry to najlepszy strzelec w historii reprezentacji Francji (51 goli w 123 meczach). W roli trenera na razie nie pracował samodzielnie. Ale od dwóch lat zbiera doświadczenia jako asystent prowadzącego reprezentację Belgii Roberto Martineza.

O wiele większe doświadczenie trenerskie ma kolega Henry'ego z zespołu mistrzów świata z 1998 roku i mistrzów Europy z 2000 roku, czyli Laurent Blanc. "L'Equipe" przypomina, że to w Bordeaux Blanc zaczynał karierę trenerską. I że jako szkoleniowiec "Żyrondystów" zdobył z tym klubem mistrzostwo w roku 2009. Później Blanc prowadził reprezentację Francji i Paris Saint Germain. Trudno się dziwić, że jego kandydatura jest uważana za najbezpieczniejszą.

Duże emocje wzbudziłby ewentualny powrót do ligi francuskiej Juergena Klinsmanna. Człowiek, który w latach 1992-1994 grał w Monaco, ostatnio prowadził reprezentację USA. Jako trener w 2006 roku poprowadził kadrę Niemiec do trzeciego miejsca na mundialu.

Przy tych trzech kandydaturach na "najmniej atrakcyjną opcję" - tak przedstawia go "L'Equipe" - wygląda Remi Garde, który nie zrobił furory ani w Lyonie, ani w Aston Villi, a teraz prowadzi kanadyjski Montreal Impact.

Więcej o: