Kamil Grosicki karmi kolegów ze Stade Rennais muzyką disco polo

Gdy Grosicki wybiera podkład dźwiękowy na trening, można podejrzewać, co będzie się działo...

W ostatnim meczu, Rennais pokonało w Pucharze Francji szóstoligowe Biarritz 6:0. Kamil Grosicki zaliczył trzy asysty.

Nic dziwnego, że reprezentantowi Polski humor dopisuje (chociaż rywal z najwyższej półki nie spadł). Grosicki pochwalił się na Facebooku nagraniem z pierwszego pomeczowego treningu, na którym wraz z kolegami z drużyny... ćwiczy w rytm disco polo.

Skrzydłowy kontynuuje więc "edukację muzyczną" piłkarzy. Tym razem, użył do tego nagrania "Nie płacz Ewka", tyle że nie w wersji Perfectu, ale kapeli Classic.

 

A tak brzmiał oryginał:

 
Zobacz wideo

Cristiano Ronaldo zgarnął najważniejszą nagrodę, ale SHOW skradła jego partnerka. PIĘKNIE

Więcej o: