Ligue 1. Przeciętne oceny dla Grzegorza Krychowiaka za sobotni mecz z Nancy

W sobotę PSG pokonało na wyjeździe Nancy 2:1. W szeregach mistrza Francji po raz kolejny nie zachwycił Grzegorz Krychowiak.
Grzegorz Krychowiak
BENOIT TESSIER/REUTERS

Piłkarze Unaia Emery'ego szósty w ligowym sezonie triumf zawdzięczają szybko strzelonym golom. W sobotę do siatki Nancy trafiali Lucas w 13. i Edinson Cavani w 18. minucie spotkania. 10 minut po przerwie jedyną bramkę dla gospodarzy zdobył Alou Diarra. PSG w tabeli Ligue 1 jest na drugim miejscu, a do prowadzącej Nicei traci cztery punkty.

Mimo sobotniego zwycięstwa zespołu, przeciętne noty za występ otrzymał Krychowiak. Reprezentant Polski miał 90 proc. skuteczności podań, 100-proc. skuteczność w odbiorze, wygrał 10 z 15 pojedynków. Zdarzały mu się jednak też błędy. W końcówce spotkania 26-latek pchnął w polu karnym Christophe'a Mandanne, co na szczęście umknęło uwadze sędziego. Portal "Goal.com" ocenił występ Krychowiaka na trójkę (w pięciostopniowej skali). "Dawał zespołowi siłę fizyczną w linii pomocy, nigdy nie uciekał od pojedynków, dzięki czemu kilka razy odzyskał piłkę i rozpoczął atak drużyny. Często widoczny z piłką przy nodze" - czytamy na portalu.

Surowiej grę reprezentanta Polski ocenił za to francuski portal maxifoot.fr. Ten także dał 26-latkowi trójkę, jednak uzasadnienie było dosadniejsze. "Zupełnie niepotrzebnie stracił kilka piłek, zdarzało mu się stawiać drużynę w niebezpieczeństwie i nie był wystarczająco obecny w defensywie, aby naprawić swoje błędy" - czytamy.

Francuscy dziennikarze i eksperci zgodnie podkreślają, że Krychowiak wciąż nie przypomina piłkarza, który w poprzednich sezonach błyszczał w barwach Sevilli, a latem zachwycał na Euro 2016. Jeszcze surowsi są kibice PSG, którzy na forach podkreślają swoje rozczarowanie dyspozycją Polaka oraz nie mogą doczekać się powrotu kontuzjowanego Thiago Motty.

Szansę na poprawę Krychowiak mieć będzie już w środę. Wtedy na własnym stadionie PSG podejmie FC Basel w meczu trzeciej kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów.

Zobacz wideo