Ibrahimović: "Nie potrzebuję Ligi Mistrzów, prawdziwy Ronaldo też jej nie wygrał"

Zlatan Ibrahimović przekonuje, że wygranie Ligi Mistrzów nie jest jego obsesją i nie potrzebuje najcenniejszego trofeum w piłce klubowej, do tego, by czuć się spełnionym.

- Nie, nie denerwują mnie ludzie wypominający mi Ligę Mistrzów. Gdy ktoś jest na szczycie, ludzie zawsze znajdą jakiś powód do krytyki - powiedział Ibrahimović w rozmowie z ESPN. - Prawdziwy Ronaldo też nie wygrał LM. Co mówią ludzie o nim? Tak samo jest i ze mną. Wygrywasz bo wygrywasz, ale to nie zmienia tego, jakim jesteś piłkarzem.

- Gdyby Diego Maradona nie wygrał mistrzostwa świata, czy ludzie przestaliby mówić, że był najlepszy? Nie. [Liga Mistrzów] nie jest moją obsesją. W swojej karierze osiągnąłem to, co chciałem, 100 procent. Wygrałem 23 trofea. Dawałem z siebie jak najwięcej i zrobiłem wszystko co mogłem, by wygrać jak najwięcej pucharów, jak to tylko możliwe.

- Pewnie, fajnie byłoby wygrać Ligę Mistrzów i czuję, że mogę to zrobić. Ale jeśli tego nie uczynię, nadal będę szczęśliwy i dumny.

Szwedzki piłkarz bywa krytykowany za to, że nie prezentuje się najlepiej w starciach z silniejszymi rywalami, przez co nigdy nie wygrał Ligi Mistrzów.

Najbardziej lojalni piłkarze w historii

Więcej o: