Ligue 1. Auxerre się uratuje?

Klub, w którym występuje Dariusz Dudka, wydobył się ze strefy spadkowej. - Wiara w utrzymanie wróciła - mówi pomocnik Olivier Kapo.

Tak się kibicuje! Trybuna Kibica otwarta dla wszystkich

Auxerre zebrał siły na samą końcówkę sezonu. Przed dwoma tygodniami pokonał Brest 4:0, kilka dni temu wygrał w Dijon 2:0. Pierwszy raz od 28 stycznia Burgundczycy znaleźli się poza miejscem oznaczającym degradację, do tego udało się im pokonać bezpośrednich rywali w walce o utrzymanie. - Pierwszy raz w tym sezonie wygraliśmy dwa mecze z rzędu, to ważny dla nas znak - podsumował trener Jean-Guy Walemme.

- Te zwycięstwa były jak środek przeciwbólowy, jak założenie maski tlenowej w szpitalu. Odzyskaliśmy przynajmniej na jakiś czas życie - powiedział prezes klubu Gerard Bourgoin. Nic nie jest bowiem przesądzone. Do końca sezonu Auxerre czekają trzy trudne mecze, już w poniedziałek z Bordeaux, potem wyjazd do Marsylii, a na koniec rozgrywek spotkanie z Montpellier, niewykluczone że przyszłym mistrzem Francji. Przeciwników w boju o pozostanie w Ligue 1 jest cała masa, każdy z nich ma jednak nieco łatwiejszy terminarz.

Walka Auxerre nie jest niespodzianką. Przed sezonem magazyn "France Football" wytypował dla drużyny z Burgundii miejsce między 11. a 16. Tylko prezes Bourgoin zapowiadał, że klub jak przed dwoma laty powalczy o Ligę Mistrzów. Właśnie udział w tych rozgrywkach jest jedną z przyczyn obecnego rozkładu drużyny. Połączenie występów w Europie i w lidze dla tak małego klubu - przy braku wzmocnień - okazało się mieszanką wybuchową. Już w poprzednim sezonie Auxerre walczyło o utrzymanie. Z opresji wybawił go m.in. Ireneusz Jeleń.

Reprezentant Polski nie przedłużył kontraktu, nie zdecydowano się również na zaoferowanie nowej umowy Benoit Pedrettiemu, a przede wszystkim trenerowi Jeanowi Fernandezowi. Zastąpił go Laurent Fournier, szkoleniowiec mający doświadczenie co najwyżej drugoligowe. Jest pierwszym w historii klubu trenem zwolnionym w trakcie sezonu. Wypowiedzenie otrzymał w kwietniu, gdy Auxerre było na ostatniej pozycji w tabeli.

Z jednej strony wszystkie decyzje o wymianie kadry piłkarzy i trenerów podjęte zostały z uwagi na oszczędności (za zeszły rok Auxerre ma najlepszy bilans finansowy z zespołów pierwszoligowych, zarobiło 3,8 miliona euro), ale z drugiej strony klub zawsze prowadził taką politykę. W przeszłości miał jednak najlepszą szkółkę młodzieżową we Francji. Odchodzących zawodników można było zastąpić utalentowanymi wychowankami. Od dłuższego czasu jest z tym poważny problem. Auxerre nie jest już tak atrakcyjne dla młodych zawodników, jak to było przed 20 laty. Najdobitniejszym przykładem jest najlepszy napastnik Ligue 1 Olivier Giroud. Gdy skauci Auxerre zaproponowali mu w wieku 13 lat przejście do Auxerre, on za namową brata, który trenował w niej przez kilka lat, odmówił. Szkółka Auxerre ma dziś przestarzałą infrastrukturę i trenerów niczym niewyróżniających się we Francji.

Nowy prezes Bourgoin już rozpoczął modernizację klubu. Nie tylko szkółki piłkarskiej. Rozpoczęto budowę nowego sklepu klubowego, rozbudowywany jest dział marketingu. W przypadku spadku do II ligi Auxerre dzięki tej odnowie ma znaleźć siły do powrotu do Ligue 1.

Olympique Lyon ? zdobywcą Pucharu Francji

Więcej o: