Transfery. Santon na celowniku największych angielskich klubów

Arsenal, Chelsea i Tottenham staną do wyścigu o obrońcę Interu Mediolan Davide Santona. Informację tę potwierdził agent piłkarza, który jest już umówiony na rozmowy z przedstawicielami największych londyńskich klubów.

Włoski obrońca ma problemy z wywalczeniem miejsca w podstawowym składzie drużyny Rafaela Beniteza. Jego frustrację potęguje również fakt, że gdy Hiszpan decyduje się na korzystanie z jego usług wystawia go na nietypowych dla zawodnika pozycjach.

Londyńscy giganci są w stanie wyłożyć za niego 8,5 miliona funtów. O zainteresowaniu piłkarzem otwarcie mówi agent Santona, Renzo Contratto. Jego zdaniem zawodnik jest zdecydowany na opuszczenie San Siro.

- Oczywiście, że on chce przenieść się do Anglii. Ma kilka różnych opcji z Arsenalem, Chelsea i Tottenhamem. W najbliższych dniach mamy umówionych kilka spotkań i po nich będziemy wiedzieć zdecydowanie więcej. On zasługuje i chce grać na najwyższym poziomie i nie jest wpatrzony tylko w Inter. Przenosiny w styczniu są możliwe, ale bardziej skłaniał bym się do transferu w okresie letnim - zdradził Contratto.

Agent potwierdza, że głównym powodem decyzji jego klienta jest jego nieustabilizowana sytuacja w mediolańskim klubie. - Zawodnik nie jest zadowolony ze swojej roli w drużynie, bo musi grać na różnych pozycjach i nie otrzymał żadnych deklaracji ze strony trenera, że to się zmieni. Teraz czeka na zakończenie Klubowych Mistrzostw Świata, po których zasiądzie z działaczami do rozmów na temat swojej przyszłości.

Niewykluczone jest jednak to, że młody obrońca pozostanie we Włoszech. Może się tak stać jeżeli poważnie o jego zatrudnieniu pomyśli, któraś z drużyn Serie A. Chrapkę na Santona ma ponoć Fiorentina i Genoa. Piłkarz może również pozostać w Interze, bo wiadomo, że pozycja Beniteza nie jest zbyt mocna i lada dzień w klubie z Mediolanu może dojść do zmiany szkoleniowca.

Z podjęciem decyzji o przyszłości Hiszpana wstrzymuje się na razie prezydent mistrzów Włoch, Massimo Moratti. - Nie chcę stwarzać problemów przed i w trakcie Klubowych Mistrzostw Świata. Co się stanie zobaczymy tuż po nich - zapowiedział Moratti.

Inter - syndrom sierot po Jose Mourinho ?

Więcej o: