- Po tym, co się stało, komisarz to najbardziej prawdopodobny scenariusz - powiedział prezydent federacji, Giancarlo Abete. - W międzyczasie FIGC zamierza wysondować czy nie udałoby się wznowić negocjacji.
Abete dodał, że nominacja nastąpi prawdopodobnie w przyszłym tygodniu po konsultacjach z Włoskim Komitetem Olimpijskim.
Obie strony osiągnęły we wrześniu porozumienie, dzięki któremu udało się uniknąć strajku zapowiedzianego na 24-25 września. Stowarzyszenie piłkarzy oświadczyło jednak, że jeżeli do 30 listopada nie uda się podpisać nowego kontraktu, strajk dojdzie do skutku.
W poniedziałek Abete wystąpił w roli mediatora i zaproponował wznowienie rozmów na sześć tematów, w tym tych najbardziej interesujących graczy, jak transfery i piłkarze bez kontraktu. Kluby odrzuciły jednak propozycje, twierdząc, że negocjować trzeba wszystkie postulaty. To skłoniło piłkarzy do zadeklarowania strajku na koniec miesiąca.
- Jestem przekonany, że AIC (stowarzyszenie piłkarzy) uszanuje zawieszenie strajku do 30 listopada, a w tym miesiącu będzie można poszukać nowego rozwiązania i dojść do porozumienia - zakończył Abete.
Szef chorwackiej federacji obraża gejów ?