Serie A. Złość i protesty kibiców Fiorentiny

Po sobotniej porażce z Lazio 1:2, około stu sympatyków Violi postanowiło dać upust emocjom poza murami Stadio Artemio Franchi.

Sport.pl na Facebooku! Sprawdź nas ?

Przepełnieni złością Ultrasi zgromadzili się przed stadionem Fiorentiny żądając rozmowy z kapitanem zespołu - Riccardo Montolivo lub dyrekcją klubu. Początek niesnasek miał miejsce już podczas meczu, tuż po tym jak Kozak strzelił zwycięskiego gola dla Rzymian. "Pajace, idźcie do pracy" - takimi okrzykami fanatycy Violi żegnali swoich pupili. Po tym jak kibice zaczęli protesty poza stadionem, do interwencji zmuszona została policja.

Ostatnie raporty z Florencji sugerują, że delegacja kibiców Fiorentiny ponownie zagościła na stadionie aby porozmawiać z zawodnikami.

Od tego sezonu piłkarzem klubu ze Stadio Artemio Franchi jest bramkarz Reprezentacji Polski - Artur Boruc.

Boruc ponownie na ławce?

Więcej o: