Włoscy dziennikarze krytykują Inter za to, że nie stawia na Włochów i wygrywa kolejne tytuły korzystając z usług obcokrajowców. Sugerują, że przez to mistrz Włoch jest nielubiany w środowisku piłkarskim. W finale Ligi Mistrzów Jose Mourinho nie wystawił w podstawowym składzie żadnego Włocha.
- Nie sądzę, że jesteśmy nielubiani. To normalne, że inne drużyny szukają czegoś, czym mogłyby w nas uderzyć, bo jesteśmy na szczycie. To naturalna kolej rzeczy - odparł Moratti.
- Jestem dumny, że Inter daje szanse zdobywania największych laurów piłkarzom z różnych krajów - dodał.
Gdy dziennikarze drążyli temat, sugerując, że Inter wygrywa dzięki zagranicznemu zaciągowi, Massimo Moratti odparł ostro, nawiązując do afery Calciopoli, w którą był zamieszany między innymi Juventus Turyn (ukończył sezony 2005 i 2006 na pierwszym miejscu w tabeli).
- Lepiej wygrywać mając multinarodowościową drużynę, niż posiłkować się ustawianiem meczów.
Media - Ibra w Milanie