Totalna kompromitacja klubu z Serie A. Przegrali aż 1:10

Kluby z największych lig przygotowują się do nadchodzącego sezonu. Podczas nietypowego sparingu między angielskim Bournemouth a włoską Genoą padł wynik 10:1 dla drużyny z Premier League. "W tym meczu nie było walki. Rywale zrobili użytek ze swojego składu, który był poza naszym zasięgiem" - czytamy na oficjalnej stronie ekipy z Serie A.
Mecz Bournemouth - Genoa
Screen - https://www.youtube.com/watch?v=vPwshhMoncg

Pojedynek towarzyski za zamkniętymi drzwiami w Bournemouth Performance Center nie był "normalny". Spotkanie podzielono na cztery części, po 30 minut każda. Chodziło bowiem o to, by przetestować jak największą liczbę graczy. 

Zobacz wideo Zmarnowane zgrupowanie. Najgorsze za kadencji Jana Urbana

Pogrom w sparingowym meczu Genoi

Pod kątem czysto szkoleniowym mecz w Bournemouth miał sens o tyle, że gospodarze wystawili w tym pojedynku aż 30 piłkarzy, drużyna trenera Deniele de Rossiego "zaledwie" 23. W pierwszej części Genoa zagrała w mniej więcej podstawowym składzie. Uległa 1:4, tracąc dwa gole po rzutach karnych, a jedyną bramkę dla włoskiej drużyny zdobył Mikael Egill Ellertsson. W drugich 60 minutach było już znacznie gorzej - przewaga gospodarzy była miażdżąca, a ostateczny wynik 10:1 poszedł w świat. 

"Pytanie dotyczy sensu wyboru - zaledwie po trzech tygodniach treningów - rywala będącego na znacznie wyższym etapie przygotowań i prezentującego wyższą jakość" - czytamy na stronie "La Gazzetta dello Sport" w artykule zatytułowanym: "Genoa, co za kompromitacja! Rossoblu zmieceni z planszy przez Bournemouth 10:1 w sparingu". 

Być może pewną odpowiedzią na pytanie dziennikarzy z największego włoskiego dziennika sportowego jest to, co po tym spotkaniu pojawiło się na oficjalnej stronie genueńskiego klubu. 

"Uniknąć kontuzji, szlifować kondycję, pracować nad schematami, dopracowywać detale. A także odebrać lekcję, by przekuć ją w coś pozytywnego i wrócić z jeszcze większą siłą. To normalne, to żaden koniec świata" - czytamy. 

 

Wynik 1:10 jednak nie zdarza się codziennie. Nawet, jeśli 6. drużyna poprzedniego sezonu Premier League faktycznie znajduje się w innym miejscu swoich przygotowań, a Genoa w drugiej części zagrała przede wszystkim juniorskim składem. Co ciekawe, cztery dni przed spotkaniem z Bournemouth drużyna De Rossiego wygrała mecz towarzyski z Leicester 1:0. 

Seria A rozpocznie sezon 2026/27 pojedynkami Udinese - Como oraz Inter - Monza. Początek 22 sierpnia o godzinie 18.30. 

Więcej o: