Sezon 2025/26 dla Milanu miał być powrotem do ścisłej czołówki Serie A. Poprzednie rozgrywki zakończyły się fatalnie - Rossoneri zajęli dopiero ósme miejsce w lidze, przegrali do tego finał krajowego pucharu. Efekt był oczywisty - siedmiokrotnego zwycięzcy Ligi Mistrzów zabrakło w europejskich rozgrywkach.
Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło - Milan bez ciężaru rozgrywania dodatkowych kilkunastu meczów miał być faworytem do tytułu. Objęcie drużyny przez Massimiliano Allegriego i transfery takie jak Luka Modric czy Christopher Nkunku miały przynieść sukcesy. Początek sezonu wyglądał obiecująco. Seria 24 meczów bez porażki sprawiła, że na San Siro marzono o mistrzostwie.
Od połowy marca te marzenia stawały się coraz mniej realne. Aż pięć porażek w kolejnych ośmiu meczach sprawiły, że kibice zaczęli drżeć o grę w Lidze Mistrzów. Jeszcze przed ostatnią kolejką Milan był trzeci. Niedzielna klęska z Cagliari zepchnęła zespół na piąte miejsce, a zamiast Rossonerich, w Champions League zagra europejski debiutant - Como.
Zobacz też: Dziewczynka z małej wsi podbiła Europę. Pajor napisała własną legendę
"Z trzeciego miejsca na piąte podczas jednej, ostatniej, najważniejszej nocy, wartej 100 mln euro" - pisze "Corriere Della Sera". "Milan miał los we własnych rękach i pozwolił mu się wymknąć. To jest sportowa i finansowa porażka, która swoje źródło ma w przeszłości: 5 porażek w ostatnich 9 meczach, ostatnie zwycięstwo u siebie 21 marca. Nie do pomyślenia dla drużyny, która od września zawsze znajdowała się w pierwszej czwórce" - czytamy.
"La Gazzetta Dello Sport" donosi natomiast, że w klubie szykuje się prawdziwa rewolucja. Odejść ma bowiem nie tylko Massimiliano Allegri, ale też cała grupa dyrektorów. "Na stanowisku Giorgio Furlaniego zasiądzie wkrótce nowy dyrektor generalny. Odchodzi również dyrektor sportowy Igli Tare oraz dyrektor techniczny Geoffrey Moncada. Wszyscy wylatują" - przekazują Włosi. Dużo mówi też okładka poniedziałkowego wydania "Gazzetty".
"Mediaset" skupił się na gniewie kibiców skierowanym w stronę zawodników i działaczy. "Fani na San Siro nie zamierzali tego przemilczeć. Po końcowym gwizdku piłkarze Milanu zostali zasypani gradem gwizdów i obelg. "Niegodni", "idźcie do pracy" - to niektóre z okrzyków. Ostra reakcja zmusiła Zlatana Ibrahimovicia do opuszczenia stadionu pod eskortą" - można przeczytać.
AC Milan zakończył sezon na piątym miejscu, co premiowane jest grą w Lidze Europy. Wystąpi tam również Juventus. Mistrzostwo Włoch oraz krajowy puchar trafił do Interu. W Lidze Mistrzów 2026/27 zagra również Napoli, AS Roma oraz Como, a Atalanta powalczy o miejsce w Lidze Konferencji.