Antonio Cassano nie wytrzymał ws. Zielińskiego. Nie mógł tego darować

- Był najbardziej konsekwentnym zawodnikiem środka pola Interu (...) Był wspaniałym piłkarzem - tak nad Piotrem Zielińskim rozpływał się Antonio Cassano. Były włoski napastnik docenił wkład Polaka w zdobycie tytułu mistrza Włoch. Ba, porównał go nawet do jednego z najlepszych pomocników ostatnich lat. Nie zabrakło także szpilki pod adresem poprzedniego trenera Interu.
SOCCER-ITALY-INT-CAG/
Fot. REUTERS/Claudia Greco

Inter Mediolan w niedzielę zagwarantował sobie tytuł mistrza Włoch. Spora w ty zasługa Piotra Zielińskiego. Reprezentant Polski przez cały sezon był ważną postacią w ekipie Cristiana Chivu, a w ostatnim meczu z Parmą przyczynił się do zwycięstwa 2:0. Pod koniec pierwszej połowy zaliczył asystę przy trafieniu Marcusa Thurama. - Tańczył z piłką, żeby się uwolnić, i zawsze robił to z niesamowitą elegancją. Po raz kolejny potwierdził, że jest jednym z kandydatów do tytułu MVP Interu w tym sezonie - napisał o nim włoski Eurosport. Zachwycony jego postawą jest także Antonio Cassano. 

Zobacz wideo Dziś to wyblakły klasyk, ale kiedyś to się działo. "Szukali się po dworcach"

Włoch powiedział wprost, jak potraktowano Zielińskiego. "Geniusz zostawił go na ławce"

Były gwiazdor reprezentacji Włoch, a także Interu, AC Milanu czy Romy skomentował sukces swojego byłego klubu w programie "Viva el Futbol" nadawanym na Twitchu i na YouTubie. Sporo uwagi poświecił m.in. naszemu pomocnikowi. Zdobył się nawet na zaskakujące porównanie - Zieliński to gorszy De Bruyne - wypalił wprost, zestawiając go z legendą Manchestru City i reprezentacji Belgii, a obecnie pomocnikiem Napoli. 

Na tym jednak nie koniec. Cassano twierdził wręcz, że Zieliński zasługiwał, by grać zdecydowanie więcej w poprzednim sezonie. - Za kadencji Inzaghiego siedział na ławce rezerwowych i nie grał. Był najbardziej konsekwentnym zawodnikiem środka pola Interu, zarówno jako pomocnik, jak i rozgrywający przed obroną. Był wspaniałym piłkarzem, który powinien grać u Inzaghiego, zamiast Barelli lub Mchitarjana. Mógł grać, gdzie chciał. Ale zeszłoroczny "geniusz" zostawił go na ławce rezerwowych - mówił z wyrzutem.

Zobacz też: Zaskakujące wieści ws. Iordanescu. Wiadomo, kto chciał go zatrudnić

Ależ progres Zielińskiego. Liczby mówią same za siebie

Poprzedni szkoleniowiec - Simone Inzaghi - rzeczywiście rzadko wystawiał Zielińskiego w pierwszym składzie. Za jego kadencji Polak rozegrał raptem 1762 minuty, strzelił tylko dwa gole i zaliczył trzy asysty. W tym sezonie statystyki miał już o wiele lepsze. Na boisku spędził aż 2784 minuty i dołożył siedem bramek oraz cztery asysty.

Antonio Cassano jako piłkarz występował jako napastnik. W reprezentacji Włoch strzelił 10 goli w 39 meczach. Zdobył mistrzostwo Włoch z Milanem oraz dwa krajowe puchary z Milanem i Romą. Grał także w barwach Interu, Parmy, Bari, Sampdorii czy Realu Madryt. Karierę zakończył w 2018 r.

Więcej o: