Nadchodzi czas decyzji Roberta Lewandowskiego. Joan Laporta, prezydent FC Barcelony, chce, by Polak został w klubie na kolejny rok. Wiele wskazuje na to, że doświadczony napastnik otrzymał propozycję umowy ze zdecydowanie niższą pensją niż obecnie, ale istotny jest również fakt, iż miałby w Blaugranie odgrywać drugoplanową rolę.
Jeśli Lewandowski chce poszukać nowych wyzwań, to może podpisać kontrakt np. z Juventusem. Włoski gigant najprawdopodobniej będzie w stanie zagwarantować jednemu z najlepszych napastników wszech czasów miejsce w podstawowym składzie.
Według "Tuttosport" - za Pinim Zahavim, agentem 37-latka, pierwsze spotkanie z przedstawicielami "Starej Damy", które przebiegło w dobrej atmosferze. Juventus miał zaoferować doświadczonemu snajperowi sześć mln euro netto za sezon i do tego szereg bonusów.
Wcześniej z Włoch docierały informacje, że z walki o Lewandowskiego zrezygnował AC Milan. Mogłoby się wydawać, że po udanym transferze Luki Modricia "Rossoneri" będą starać się o pozyskanie kolejnego uznanego gracza.
Oscar Damiani, znany włoski agent sportowy, podkreślił w rozmowie z "Tuttosport", że Milan potrzebuje świetnego strzelca, kogoś, kto potrafi strzelić około dwudziestu bramek w sezonie. To ma być zawodnik na wzór Zlatana Ibrahimovicia.
- Wziąłbym Roberta Lewandowskiego, mimo że się starzeje. Polak mógłby być najlepszym rozwiązaniem, choć tymczasowym, żeby naprawić atak. Nie byłby inwestycją na przyszłość, a tym bardziej fundamentem przyszłego Milanu, ale Lewandowski i tak zrobiłby różnicę przez dwanaście miesięcy. Byłby świetnym transferem, jak Modrić - podkreślił Damiani.
Czytaj także: W Hiszpanii huczy o następcy Lewandowskiego. Nie mają złudzeń
W obecnym sezonie Serie A na cztery kolejki przed końcem rozgrywek Milan zajmuje trzecią pozycję z dorobkiem 67 punktów, a Juventus jest czwarty z trzema "oczkami" straty do Rossonerich.