Thriller w Serie A. Takich słów Runjaicia nikt się nie spodziewał

Udinese Kosty Runjaicia tylko zremisowało 3:3 z Lazio Maurizio Sarriego. To spotkanie było pełne emocji i zwrotów akcji, a wynik ustalony został w szóstej minucie doliczonego czasu gry. Po tym zaciętym pojedynku były trener Legii Warszawa zaskoczył i zdradził, o czym rozmawiał ze szkoleniowcem rywali.
SOCCER-ITALY-MIL-UDI/
Daniele Mascolo

Na zakończenie 34. kolejki włoskiej Serie A rozegrano mecz Lazio - Udinese. Oba zespoły plasują się w środku tabeli, a piłkarze z Rzymu przed tym spotkaniem mieli cztery "oczka" więcej od zespołu, prowadzonego przez Kostę Runjaicia.

Zobacz wideo Kosta Runjaić w "Wilkowicz Sam na Sam": Inaczej sobie wyobrażałem Polskę, ale spodobało mi się to, co zobaczyłem

Szalony mecz w Serie A

W tym meczu było wszyskto - gole, faule i dramatyczne zwroty akcji. Jako pierwsi na prowadzenie wyszli piłkarze Udinese, po trafieniu Kingsleya Ehizibue. Dwoma golami odpowiedzieli piłkarze Lazio - najpierw do wyrównania doprowadził Luca Pellegrini, a prowadzenie swojemu zespołowi w 80. minucie dał Pedro.

Końcówka tego pojedynku to był prawdziwy rollercoaster - Arthur Atta ustrzelił dublet w 86. i 93. minucie. Kiedy wydawało się, że Udinese wywiezie cenne trzy punkty z trudnego terenu, 38-letni Pedro asystował do 24-letniego Daniela Maldiniego, który w 95. minucie doprowadził do remisu i ustalił wynik tego spotkania na 3:3.

Kosta Runjaić zaskoczył wyznaniem. O to zapytał Maurizio Sarriego

Na pomeczowej konferencji prasowej Kosta Runjaić skomentował przebieg tego spotkania. - W piłce nożnej wszystko jest możliwe. Myślę, że w pierwszej połowie graliśmy na znakomitym poziomie. Mieliśmy jasny umysł z piłką, może nawet trochę za spokojnie. Mogliśmy spróbować grać bardziej bezpośrednio i pionowo, ale Lazio to bardzo dobrze zorganizowana drużyna i trudno znaleźć przestrzeń - stwierdził, cytowany przez tuttoudinese.it.

Widziałem gola na 3:3 tylko raz na telefonie. Powinniśmy byli uniknąć dośrodkowania, ale skrzydłowy Biancoceleste to świetny zawodnik i stworzył sobie miejsce do dośrodkowania. Wyglądało na to, że mógł być na spalonym, ale więcej tego nie widziałem. Lazio zareagowało dobrze. Nie będziemy się zbytnio skupiać na tej jednej sytuacji, ponieważ są inne sytuacje pomiędzy budowaniem akcji a kontratakami, w których możemy grać lepiej. Piłka nożna to fantastyczna gra i trzeba być w 100% skoncentrowanym do końca, co widzieliśmy dzisiaj - dodał.

Później zdradził, że... chciał zapalić papierosa po tym meczu z Maurizio Sarrim - trenerem Lazio. - Po meczu podszedłem do Sarriego, żeby poprosić o papierosa - sam też miałem ochotę zapalić po tym spotkaniu. To był świetny mecz - podkreślił, cytowany przez alfredopedulla.com.

Runjaić zabrał głos nt. Buksy. "Poprawił się"

Na koniec wypowiedział się nt. Adama Buksy, który pojawił się na boisku w 69. minucie. - Brak Davisa oczywiście daje się we znaki, bo jest dla nas ważnym i wyjątkowym zawodnikiem, ale miałem do dyspozycji innych ciekawych graczy, takich jak Bayo, Buksa i Gueye. Temu ostatniemu gratuluję występu, nie zawiódł. Buksa nie trenował zbyt wiele, więc podjąłem inne decyzje - kontynuował.

Zobacz też: Legenda futbolu wprost o Lewandowskim. Czerwone światło dla Polaka

- Nie jestem w stu procentach zadowolony z tego meczu, ale ogólnie rzecz biorąc, wielu zawodników poprawiło się w tym roku, jak Buksa, Zaniolo, Atta i Zanoli. Mogliśmy zdobyć kilka punktów więcej, ale moja dewiza to: zachować spokój i radość - zakończył.

Więcej o: