Robert Lewandowski ma jeszcze przed sobą kilka meczów Barcelony w tym sezonie, ale nie podjął decyzji ws. swojej dalszej przyszłości w karierze klubowej. Lewandowski ma ważny kontrakt do końca tego sezonu, a nowa umowa wiązałaby się z obniżeniem pensji, a także z mniejszą rolą w zespole. Jedną z możliwości dla Lewandowskiego jest kontynuowanie kariery we Włoszech, gdzie interesują się nim dwa kluby - AC Milan oraz Juventus.
Fernando Llorente udzielił wywiadu gazecie "Tuttosport" przed meczem Milanu z Juventusem. Mistrz świata z 2010 r., a także były napastnik Juventusu z lat 2013-2015 uważa, że transfer Lewandowskiego do Juve byłby dobrym pomysłem.
- Co prawda ma już najlepsze chwile w swojej karierze za sobą, ale wniósłby do Włoch niesamowite doświadczenie. Oba zespoły, i Milan, i Juventus potrzebują kogoś, kto potrafi strzelić 20 goli w sezonie. W Juventusie Robert może być dla trenera Spallettiego tym, kim Carlos Tevez był dla Juventusu za czasów Antonio Conte. Może być zawodnikiem, który uzupełni i tak już bardzo silną grupę - powiedział Llorente.
Tevez był zawodnikiem Juventusu w latach 2013-2015 i do dziś jest znakomicie wspominany we Włoszech. Tevez zagrał w 96 meczach dla Juventusu, w których strzelił 50 goli i zaliczył 20 asyst.
W tym samym wywiadzie Llorente odniósł się do przyszłości Dusana Vlahovicia, który ma ważny kontrakt z Juventusem do końca sezonu, a chętnie u siebie widziałby go Milan. - Podobał mi się charakter Dusana, kiedy pokazywał się z dobrej strony przez kontuzją. Na miejscu Juventusu zrobiłbym wszystko, co w mojej mocy, by go zatrzymać. Jemu nie brakuje pewności siebie. Być może ma coś więcej, jeśli chodzi o osobowość - dodał Hiszpan.
Zobacz też: Jest decyzja sądu ws. tragicznego wypadku Diogo Joty
Llorente nie jest jedyną osobą, która chętnie widziałaby Lewandowskiego w Juventusie. Z podobnego założenia wychodzi m.in. David Trezeguet, który grał dla Juventusu w latach 2000-2010.
- Ja ściągnąłbym Lewandowskiego za darmo, nawet jeśli ma 37 lat. Lewandowski może nie mieć już takiej kondycji fizycznej jak kiedyś, ale pomimo nieregularnego czasu gry strzelił sporo goli dla Barcelony. Poza tym jest silnym i inteligentnym piłkarzem. Przyjechałby do Juve wiedząc, skąd pochodzi i czego się od niego oczekuje: goli. Gdyby nadarzyła się okazja, osobiście sprowadziłbym go do Turynu - wytłumaczył Francuz.
- Gdyby Lewandowski miał jeszcze ochotę grać w poważną piłkę przez dwa lata, to Juventus byłby dla niego dobrym kierunkiem. Zdobywanie bramek we Włoszech nie jest wcale takie proste, ale uważam, że koło 20 bramek w sezonie mógłby spokojnie zdobyć - dodał Zbigniew Boniek, były prezes PZPN.