Kolejny skandal wstrząsnął włoską piłką. Ok. 70 piłkarzy zamieszanych

70 piłkarzy z włoskiej Serie A ma być zamieszanych w skandal obyczajowy, który właśnie wstrząsnął całym krajem. Według "Il Giorno" brali oni udział w imprezach, w trakcie których korzystali z usług prostytutek i zażywali niedozwolone substancje. W sprawie toczy się już śledztwo, a cztery osoby zostały aresztowane.
SOCCER-ITALY-INT-CAG/
Fot. REUTERS/Claudia Greco

Włoski futbol nie ma ostatnio najlepszej passy. Po katastrofie tamtejszych drużyn w Lidze Mistrzów, przegranych barażach o awans na mistrzostwa świata, teraz doszedł potężny skandal. Chodzi o aferę, jaka wybuchła w związku z zatrzymaniem członków grupy przestępczej, która organizowała spotkania z prostytutkami. Z jej usług miało skorzystać około 70 piłkarzy z Serie A. 

Zobacz wideo Zabraliśmy kamerę VHS na galę KSW. Będziecie w szoku

Media: Ok. 70 piłkarzy korzystało z usług prostytutek. Wydali 450 tys. euro

Jak poinformowało "Il Giorno", grupa formalnie działa jako firma eventowa. Organizowała ona imprezy w ekskluzywnych mediolańskich klubów. Załatwiała zakwaterowanie w luksusowych hotelach i usługi pań do towarzystwa. W trakcie takich wyjść część zawodników miała także zażywać niedozwolone substancje. Według gazety chodzi o podtlenek azotu - bezbarwny i bezwonny gaz znany jako gaz rozweselający. Bywa on stosowany w medycynie, ale również w celu uzyskania tzw. haju. Ponadto jest trudno wykrywalny w testach antydopingowych.

Z tego typu usług mieli korzystać piłkarze AC Milanu i Interu Mediolan, Juventusu, Sassuolo i Hellasu Werona, a także jeden kierowca Formuły 1. Ich nazwisk jednak nie ujawniono. Jak podał portal radiosei.it, wszyscy oni wydali na udział w tych imprezach aż 450 tys. euro.

Zobacz też: Skorża może pakować walizki. Japończycy są już pewni. Powrót do Polski?

Potężny skandal we Włoszech. Cztery osoby zatrzymane

Sprawa ujrzała światło dzienne po tym, jak do organów ścigania zgłosiła się jedna z młodych kobiet. Włoska prokuratura doprowadziła już do aresztowania i postawienia zarzutów czterem osobom. Chodzi o Emanuele Buttiniego i Deborah'ę Ronchi, uważanych głównych organizatorów grupy oraz podległym im Alessio Salamonego i Luana Amiltona Fragę Luza. Zarzuca im się wykorzystywanie seksualne oraz pomocnictwo i podżeganie do prostytucji, a także pranie brudnych pieniędzy.

Z aktu oskarżenia wynika, że członkowie grupy każdej z wykorzystywanych dziewcząt zabierali 50 proc. kwoty, jaką otrzymywały od klientów. W ten sposób jej zysk miał wynieść ponad 1,2 miliona euro.

Więcej o: