Siedem - tyle lat minęło już od ostatniego występu Romy w Lidze Mistrzów. Teraz zespół Gian Piero Gasperiniego cały czas jest w grze o miejsce w czołowej czwórce, o które rywalizuje z Juventusem oraz Como. W piątkowy wieczór Roma pokonała 3:0 Pisę, a hat-tricka zaliczył Donyell Malen. Z polskiej perspektywy może martwić sytuacja Jana Ziółkowskiego, który od początku lutego br. jest rezerwowym i uzbierał 40 minut w czterech meczach, w których pojawił się na boisku. I niewiele wskazuje na to, by sytuacja się zmieniła.
Ostatnio Gasperini został skrytykowany przez Claudio Ranieriego, który jest doradcą zarządu Romy. Ranieri przypomniał, dlaczego rzymianie w ogóle sięgnęli po tego trenera.
- Kiedy klub poprosi Cię o zabranie głosu, masz prawo głosu. Przed sezonem wytypowałem pięciu-sześciu trenerów. Trzech odrzuciło oferty, więc klub wybrał Gasperiniego. Wybrał go za to, co robił w Atalancie. Miał młodych zawodników i powoli wprowadzał ich na wielką scenę. Nie było ani jednego zawodnika, który przyszedłby bez jego zgody. Jan Ziółkowski, Lorenzo Venturino, Bryan Zaragoza... Wybierałem graczy razem z Gasperinim - mówił Ranieri, cytowany przez "La Gazzettę dello Sport".
Ranieri zaznacza, że jedynym zawodnikiem, który nie przyszedł do Romy po decyzji Gasperiniego, był Jonathan Rowe, czyli aktualny piłkarz Bolonii - Bologna wydała na niego 17 mln euro.
Tuż po meczu z Pisą Gasperini postanowił odpowiedzieć Ranieriemu. - Atalanta dokonała niesamowitych rzeczy, mając zarówno młodych, jak i starszych zawodników. Atalanta była konkurencyjna od samego początku. Zobaczę się z Ranierim w przyszłym tygodniu, nigdy nie było żadnych nieporozumień. Ranieri niech się nie wypowiada o mojej pracy w Atalancie. Z piłkarzy, których chciałem w Romie latem, przyszedł tylko Wesley Franca - przekazał trener Romy.
Nie licząc Ziółkowskiego i Wesleya, Roma sprowadziła latem m.in. Neila El Aynaouiego z Lens, Daniele Ghilardiego z Hellasu Verona, a także wypożyczyła Leona Baileya z Aston Villi, Evana Fergusona z Brighton i Konstantinosa Tsimikasa z Liverpoolu. Zimą Roma kupiła Robinio Vaza z Olympique Marsylia i wypożyczyła Donyella Malena z Aston Villi czy Bryana Zaragozę z Bayernu Monachium.
Zobacz też: Oto co rywal zrobił Mbappe. Kolejny sędziowski skandal w La Liga
Z poniższej listy ważnymi postaciami Romy są Malen i Wesley. Baileya już w klubie nie ma, a Ferguson leczy poważną kontuzję kolana. W gronie rezerwowych są El Aynaoui, Ziółkowski, Ghilardi, Tsimikas, Vaz i Zaragoza.
Niewykluczone, że Roma rozstanie się z Gasperinim po zakończeniu tego sezonu, mimo ważnego kontraktu do czerwca 2028 r. Istnieje też prawdopodobieństwo, że Ranieri nie będzie pełnił roli konsultanta.
Mniej szans na regularną grę sprawia, że Ziółkowski zastanawia się nad swoją przyszłością. Polak może opuścić Romę, a jak informuje Dominik Wardzichowski ze Sport.pl, sytuacji Ziółkowskiego przygląda się Newcastle United. Roma nie bierze pod uwagę wypożyczenia i może oddać Polaka tylko poprzez transfer definitywny.
- Janek nie podpadł trenerowi. Trenuje bardzo dobrze, ma najlepsze wyniki wydolnościowe w karierze, do tego mocno popracował fizycznie. Rozważamy każdy krok, który doprowadzi do tego, żeby Janek grał. Łącznie z odejściem - przekazała osoba z otoczenia Ziółkowskiego.
"W grze także są kluby z ligi francuskiej, holenderskiej i włoskiej. Na razie do konkretów daleko" - czytamy w artykule.