Robert Lewandowski został piłkarzem FC Barcelony przed czterema laty. 186 spotkań, 118 bramek, 23 asysty, dwa mistrzostwa Hiszpanii, jeden krajowy puchar - oto dorobek 37-latka w barwach Dumy Katalonii. Jednak podpisana w 2022 roku umowa wygasa już za dwa miesiące, a kapitan reprezentacji Polski nie wypowiada się na temat swojej przyszłości.
Niemal od początku sezonu trwa dyskusja o kolejnym kroku Lewandowskiego. Czy zakończy swoją karierę, a jeśli nie - to gdzie zagra? Wśród możliwości jest pozostanie w Barcelonie, ale również transfer do Stanów Zjednoczonych, Arabii Saudyjskiej czy Włoch. Ściągnięciem Lewandowskiego zainteresowane są dwa kluby Serie A.
Chodzi o AC Milan oraz Juventus. O zainteresowaniu Rossonerich mówiło się już kilka miesięcy temu, a przeprowadzka do Turynu to temat nieco świeższy. Tam Lewandowski mógłby znów zagrać z Arkadiuszem Milikiem, który dopiero co wrócił do gry po 19-miesięcznej przerwie spowodowanej kontuzjami. Kibice reprezentacji Polski z rozrzewnieniem wspominają ich współpracę w kadrze. W Juventusie grał również Zbigniew Boniek, który często wypowiada się na temat gry Lewandowskiego w klubie z Turynu.
Zobacz też: Brak mundialu zmienia wszystko. Co teraz naprawdę czeka kadrę Jana Urbana
"Nie wiem, czy jest jakiś w ogóle jakiś temat Lewandowskiego w Juventusie. Po prostu zadzwonił do mnie włoski dziennikarz z pytaniem, co o tym myślę. Więc powiedziałem to, co uważam: że gdyby Lewy miał jeszcze ochotę grać w poważną piłkę przez dwa lata, to Juventus byłby dla niego dobrym kierunkiem. Zdobywanie bramek we Włoszech nie jest wcale takie proste, ale uważam, że koło 20 bramek w sezonie mógłby spokojnie zdobyć" - stwierdził były prezes PZPN-u w swoim felietonie na łamach Weszło.
Jednocześnie Boniek potwierdził, że nawet on nie zna planów 37-latka na przyszłość. "Natomiast nie wiem, co Robertowi chodzi po głowie, czy po sezonie zamierza wyjechać gdzieś do MLS lub do Arabii zarabiać grube pieniądze czy grać jeszcze w poważną piłkę. To decyzja Roberta i ja go do niczego nie namawiam" - skwitował.
Robert Lewandowski szansę na zdobycie swojej 118. bramki w barwach FC Barcelony będzie mieć w sobotni wieczór. Duma Katalonii zmierzy się w lokalnych derbach z Espanyolem. Początek spotkania 11 kwietnia o 18:30. Zapraszamy do śledzenia relacji tekstowej z tego spotkania na stronie Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.