Stadion na 70 tys. niemal pusty. Wielki klub bojkotowany przez kibiców

Kibice Lazio od dwóch miesięcy bojkotują domowe mecze swojej ukochanej drużyny. Wszystko przez politykę zaciskania pasa, prowadzoną przez właściciela klubu, Claudio Lolito. Na spotkania w Serie A przychodziło ledwie kilka tysięcy widzów. Hitowe starcie z Milanem miało być końcem protestu. Jednak na kolejnym spotkaniu z Parmą trybuny Stadio Olimpico znów świeciły pustkami.
Puste trybuny Stadio Olimpico podczas meczu Lazio - Parma
Screenshot Twitter eurofootcom https://x.com/eurofootcom/status/2041174842137878589

Lazio przeżywa trudne chwile. Jeden z największych włoskich klubów może drugi sezon z rzędu znaleźć się poza europejskimi pucharami. Strata do czołowych miejsce w lidze jest zbyt duża, jedyną deską ratunku jest więc Puchar Włoch. Co gorsza, najzagorzalsi fani drużyny przestali przychodzić na stadion jako protest przeciwko rządom właściciela klubu - Claudio Lolito.

Zobacz wideo Załamany Piotr Zieliński po meczu ze Szwecją. Te słowa łamią serce

Źródłem pretensji kibiców jest brak inwestycji w skład. "Zdaniem fanów w miejsce liderów nie pozyskano nikogo sensownego. Kibice postanowili więc zbojkotować mecze swojej drużyny przez brak obecności na trybunach 70-tysięcznego Olimpico" - o sytuacji w Lazio szeroko na łamach Sport.pl pisał miesiąc temu Jacek Hafka.

Kibice na wojnie z prezesem

Na pierwszym meczu półfinału Pucharu Włoch przeciwko Atalancie pojawiło się pięć tysięcy widzów. Na domowym spotkaniu z Sassuolo widownia była jeszcze mniejsza - zaledwie dwa tysiące osób przyszło na mogące pomieścić 35 razy tyle Stadio Olimpico. Bojkot miał zakończyć się w połowie marca, gdy do Rzymu przyjechał AC Milan - i faktycznie, wygraną 1:0 obejrzało 50 tysięcy fanów.

Zobacz też: Czarny scenariusz dla reprezentacji Polski. Jest bardzo źle

Był to jednak wyjątek, gdyż 4 kwietnia podczas spotkania z Parmą trybuny Olimpico znów świeciły pustkami. Jak przekazuje fanowski portal lazionews24, na meczu pojawiło się jedynie 5 z 30 tysięcy posiadaczy karnetów. Łączna frekwencja przekroczyła dziesięć tysięcy, jednak wciąż kibice byli daleko od wypełnienia gigantycznego Olimpico.

Trener Lazio zmartwiony bojkotem

Bojkot martwi szkoleniowca Lazio. Jego zdaniem klub musi podjąć kroki w stronę załagodzenia sytuacji i powrotu kibiców na trybuny. 67-latek przedłużył swój kontrakt ze względu na kibiców. - Jeśli zostałem tylko dla nich, to teraz nawet ja nie wiem, po co tu jestem, bo fanów też tu nie ma - powiedział Sarri jeszcze przed meczem z Milanem.

Lazio zajmuje dziewiąte miejsce w Serie A, traci dziesięć punktów do szóstej AS Romy - stołeczni rywale plasują się na ostatniej lokacie gwarantującej miejsce w europejskich pucharach. Do końca sezonu pozostało siedem kolejek. Rzymianie walczą też o triumf w Pucharze Włoch. Po pierwszym meczu remisują z Atalantą 2:2. Rewanż 22 kwietnia w Bergamo.

Więcej o: