Trener Juventusu nagle zaczął mówić o Miliku. Tego oczekuje

Arkadiusz Milik w końcu wrócił do zdrowia. 73-krotny reprezentant Polski zagrał już nawet 11 minut w składzie Juventusu, a włoskie media zastanawiają się, czy w najbliższym czasie można spodziewać się kolejnych występów napastnika. Luciano Spaletti tego nie wyklucza. Oto, co powiedział o Miliku przed poniedziałkowym meczem Juventus - Genoa.
Luciano Spaletti
https://www.youtube.com/watch?v=oCmf_wKF1o8 (Screen)

Milik w całym poprzednim sezonie nie zagrał nawet jednego meczu, a leczenie urazu bez przerwy się przedłużało. Polski napastnik do gry wrócił dopiero 21 marca - tego dnia dostał 11 minut w meczu z Sassuolo (1:1) i był nawet blisko zdobycia bramki na 2:1. 

Zobacz wideo Amputacja nogi? Obawa o życie? Michał Materla w szpitalu miał jedną myśl: Jak ja teraz zawalczę?

Milik będzie grał w Juventusie? Spaletti zabrał głos

Arkadiusz Milik nie jest jedynym napastnikiem Juventusu, który wraca po długiej kontuzji. W meczu z Sassuolo swoją szansę dostał też Dusan Vlahović, który nie grał od listopada. Na konferencji prasowej przed poniedziałkowym meczem Juventusu z Geoną trener Luciano Spaletti przyznał, że obaj zawodnicy mogą mu się przydać na boisku w tym samym momencie.

- Tak, bo jeden z nich daje naszej grze więcej płynności, a drugi dostarcza dużo siły. To dwa różne typy zawodników i możemy korzystać z obydwu. Obaj długo nie grali i wciąż dochodzą do siebie po kontuzji, więc rozważamy wszystkie opcje - powiedział szkoleniowiec.

Czyli może jeszcze nie w najbliższym meczu, ale wydaje się możliwe, że niedługo Milik będzie jednym z zawodników stanowiących o sile ofensywnej Juventusu. A ta w tym sezonie nie jest zbyt imponująca. Najlepszym strzelcem zespołu jest Kenan Yildiz, który do tej pory zdobył 10 goli.

Juventus zajmuje obecnie 5. miejsce w tabeli Serie A. Na mistrzostwo Włoch podopieczni Spalettiego realnie nie mają już żadnych szans - do liderującego Interu tracą aż 15 punktów - ale wciąż walczy o udział w Lidze Mistrzów. Mecz Juventus - Genoa odbędzie się w poniedziałek 6 kwietnia o godzinie 18:00. Zachęcamy do śledzenia tego spotkania w Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

Więcej o: