Adrian Przyborek jest jednym z ogromnych talentów polskiej piłki. W zimowym okienku transferowym zamienił on Pogoń Szczecin na włoskie Lazio. Niestety jego kariera na razie nie potoczyła się tak, jak chociażby Oskara Pietuszewskiego, o którym jest bardzo głośno w Polsce i w Portugalii.
Młody Polak wciąż nie zadebiutował w nowych barwach i do tej pory nie wiadomo było, czy taką szansę dostanie. Teraz się to zmieniło za sprawą wywiadu asystenta Maurizio Sarriego - Marco Ianniego, który dostał pytanie o Polaka w podkaście "Lazio Lounge".
- Nie jest łatwo odnaleźć się we włoskiej piłce nożnej, zwłaszcza przychodząc z lig, w których wiedza taktyczna jest mniejsza. Adrian jest bardzo młody i ma ogromny potencjał, ale musi się wyspecjalizować - stwierdził, cytowany przez onefootball.com
Zobacz też: Cztery lata piłkarskich traum. Ten baraż będzie najtrudniejszy
- Widzimy go raczej jako środkowego pomocnika. Dostanie swoje szanse jeszcze przed końcem sezonu - dodał Ianni.
Przypomnijmy, że w Pogoni Szczecin Adrian Przyborek grał na różnych pozycjach. Według statystyk serwisu Transfermarkt aż siedmiokrotnie w tym sezonie zagrał na pozycji ofensywnego pomocnika, trzykrotnie jako prawy napastnik i dwa razy jako lewy napastnik.
Mimo braku występów Adrian Przyborek został powołany do reprezentacji U-19 przez Łukasza Sosina. Młodzieżówka teraz rozegra trzy mecze w kwalifikacjach do mistrzostw Europy. Ich rywalami będą Portugalczycy, Serbowie i Anglicy.