Włosi ocenili Zielińskiego po meczu Interu. Niestety

Inter Mediolan niespodziewanie zremisował 1:1 z bijącą się o utrzymanie Fiorentiną. "Nerazzurri" stracili ważne w kontekście walki o scudetto punkty. Całe spotkanie rozegrał Piotr Zieliński, ale reprezentant Polski z pewnością nie zaliczy swojego występu do udanych. Włoskie media piszą wprost - "był niewidoczny".
SOCCER-ITALY-LEC-INT/
Fot. REUTERS/Remo Casilli

Piotr Zieliński to w bieżącym sezonie podstawowy piłkarz Interu Mediolan. Christian Chivu odbudował reprezentanta Polski, który stał się gwiazdą "Nerazzurri" i wydatnie pomaga im w walce o mistrzostwo Włoch. Mecz z Fiorentiną (1:1) nie był jednak dla niego specjalnie udany - podobnie zresztą, jak dla większości jego kolegów z wyjątkiem Francesco Pio Esposito, który trafił do siatki czy Yanna Bissecka, który rozegrał solidne spotkanie.

Zobacz wideo Pietuszewski w Premier League? Żelazny: Porto nie jest docelowym klubem. Nie wiem, gdzie jest jego sufit

"Niewidoczny". Włosi piszą wprost o Zielińskim

Włoskie media wystawiły piłkarzom Interu niezbyt wygórowane oceny, co tyczy się także Zielińskiego. Wszystkie zwróciły uwagę na to, że Polak tym razem nie zabłysnął i nie był dyrygentem środka pola.

"Zdecydowanie w cieniu. Zapłacił cenę przesunięciem się do roli mezzali (boczny środkowy pomocnik - red.), aby stworzyć przestrzeń dla Hakana Calhanoglu w środku. Jeden z mających największe trudności na poziomie fizycznym" - pisze o 31-latku "L'Interista" i wystawia mu notę 5,5 w skali do 10. O tej roli Zielińskiego czytamy również na "Il Messaggero". Reprezentant Polski "musiał się przystosować". Ocena? Także 5,5.

"W pierwszej połowie był niezbyt widoczny - do tego stopnia, że Kolarov (asystent trenera Chivu - red.) zachęcał jego kolegów z drużyny, aby go szukali. Nieco bardziej zaangażowany w drugiej części meczu, przynajmniej w pierwszych minutach, ale to wciąż za mało" - czytamy na łamach "90min.com", który również ocenił występ Polaka na 5,5.

"Złapany w środku pomiędzy Dodo, Parisim i Brescianinim. Często wpadał w bezdech" - patrzy krytycznym okiem "Corriere Della Sera", ale także wystawia Zielińskiemu 5,5.

"Tym razem gwiazda Interu była niewidoczna. Niemalże schowany, nawet gdy Calhangolu oddał mu zadanie przygotowywania akcji ofensywnych. Nie potrafił przyspieszyć ani niczego wymyślić" - twierdzi portal "FC Inter 1908", również dając polskiemu piłkarzowi 5,5.

Najwyżej, choć bez szczególnego opisu, Zieliński został oceniony przez włoski oddział "Goal.com", który wystawił mu 6 - podobnie jak ośmiu innym zawodnikom Interu. Tuż przed barażami o awans na mistrzostwa świata zatem polski piłkarz nie jest w najlepszej dyspozycji.

Zobacz też: Porto przegrywało i wtedy do akcji ruszył niesamowity Pietuszewski!

Więcej o: