Wielki powrót Milika. Tak ocenili go Włosi

Arkadiusz Milik znów pojawił się na boisku w barwach Juventusu. Po ponad 650 dniach przerwy Polak wszedł na murawę w trakcie meczu między Juventusem a Sassuolo (1:1). "Kto wie, może to naprawdę będzie nowy początek" - piszą włoskie media.
Strzał Arkadiusza Milika
Fot. REUTERS/Guglielmo Mangiapane

652 - tyle dni minęło między ostatnimi meczami Arkadiusza Milika. Reprezentant Polski pojawił się na boisku w 79. minucie meczu między Juventusem a Sassuolo (1:1), zmieniając Jeremiego Bogę. Zaledwie dziesięć minut później Milik mógł zostać bohaterem Juventusu, gdy Kenan Yildiz dośrodkował piłkę w pole karne rywala. Polak uderzył piłkę głową, ale znakomicie między słupkami zareagował Arijanet Murić. - Wprowadziłem Milika i Dusana Vlahovicia, bo potrzebowaliśmy bardziej fizycznych napastników - tłumaczył Luciano Spalletti, trener Juventusu.

Zobacz wideo Pietuszewski w Premier League? Żelazny: Porto nie jest docelowym klubem. Nie wiem, gdzie jest jego sufit

Tak Włosi docenili Milika. "To już jest wiadomość"

Włoskie media podkreślały przy ocenach, jak długo Milik pozostawał bez gry. "Kto wie, może to naprawdę będzie nowy początek" - pisze serwis calciomercato.com. "Wrócił na boisko, a to już jest wiadomość. Od razu był blisko, ale Murić w niesamowity sposób obronił jego strzał" - dodaje sportmediaset.mediaset.it.

"Murić mu nie pozwolił na strzelenie gola" - odnotowuje tuttomercatoweb.com. "Był bardzo blisko zdobycia bramki na 2:1" - pisze portal tuttojuve.com. "Zasłużył na ocenę tylko za to, że udało mu się wrócić po prawie dwóch latach nieobecności. Był też bliski strzelenia gola" - czytamy w leggo.it.

"Powrócił. Od razu dał o sobie znać w polu karnym i zmusił bramkarza Sassuolo do interwencji świetnym strzałem głową. Bramkarz wykazał się cudowną interwencją - podsumowuje fantacalcio.it.

Wielki powrót Milika do Polski? "Prawdopodobne jest"

Na razie ciężko stwierdzić, jaka będzie klubowa przyszłość Milika. Jego kontrakt z Juventusem wygasa w czerwcu 2027 r. Pierwotnie klub miał nadzieję na to, że Polak będzie zdrowy i będzie mógł go wypożyczyć w styczniu tego roku. Tak się nie stało. Jest więc możliwe, że dojdzie do rozstania po zakończeniu tego sezonu.

Zobacz też: Dwa mecze i koniec! Zmiana trenera w Ekstraklasie

Jedna z hipotez wskazuje, że Milik mógłby wrócić do Górnika Zabrze. - Prawdopodobne jest, że Arek zakończy karierę w Górniku Zabrze. Rozmawiamy o tym. Arek ogląda mecze. Nie jest fanem polskich muraw w styczniu czy lutym, ale jest na bieżąco. Zobaczymy, kiedy da zielone światło na przedstawienie oferty. Do tej pory żadna propozycja nie wyszła, ale myślę, że kiedyś się ona pojawi. Moim marzeniem jest, żebyśmy razem pracowali dla Górnika - mówił Łukasz Milik, dyrektor sportowy Górnika.

Milik reprezentował barwy Górnika w latach 2011-2013. W tym czasie zagrał w 40 meczach we wszystkich rozgrywkach, w których strzelił 12 goli i zanotował cztery asysty. W styczniu 2013 r. Bayer Leverkusen wydał na Milika 2,6 mln euro.

Więcej o: