Tak Włosi nazwali Zielińskiego. Jedno słowo

Nie ma wątpliwości, że Piotr Zieliński stał się kluczową postacią w Interze Mediolan. 31-latek to jeden z tych piłkarzy, od których trener Cristian Chivu rozpoczyna ustalanie wyjściowej jedenastki. Nie inaczej będzie w niedzielnym pojedynku derbowym z AC Milanem. "Jest nietykalny" - piszą o Zielińskim włoskie media.
Piotr Zieliński
Fot. REUTERS/Daniele Mascolo

Interowi Mediolan, po zaskakującej porażce z norweskim Bodo/Glimt w 1/16 finału Ligi Mistrzów, pozostała już tylko gra na krajowym, włoskim podwórku. Ekipa "Nerazzurrich" w pierwszym półfinale Pucharu Włoch bezbramkowo zremisowała z rewelacją sezonu, zespołem Como (rewanż 22 kwietnia). W najbliższą niedzielę 8 marca zaś może jeszcze bardziej zbliżyć się do mistrzostwa. Warunkiem jest pokonanie lokalnego rywala, Milanu. 

Zobacz wideo Iran zapłaci za wycofanie się z mundialu. Ekspert tłumaczy

Włosi nie mają wątpliwości, co do Zielińskiego

105-krotny reprezentant Polski zachwyca w barwach Interu. Od wielu tygodniu znakomicie dyryguje swoją drużyną, nierzadko jest jej bohaterem. Wysiłki Piotra Zielińskiego zostały docenione wewnątrz jego klubu. Przedstawiciele "Nerazzurrich" ogłosili Polaka najlepszym zawodnikiem lutego, w czym "pomogły" dwa trafienia 31-latka: w spotkaniu z Cremonese (2:0), a także przeciwko Juventusowi (3:2). Zieliński jest także, rzecz jasna, chwalony przez włoskich dziennikarzy. 

"Zielinski non si tocca" [co, przekładając na polski, oznacza: "Zieliński jest nietykalny] - napisano w "La Gazzetta dello Sport" przy przedstawieniu potencjalnych składów na wszystkie mecze 28. kolejki Serie A.

W innym miejscu, dziennikarze tej gazety pokusili się o bezpośrednie porównania zawodników Milanu oraz Interu, pozycja po pozycji. Jednocześnie poproszono czytelników o wskazanie lepszego w danej parze. I tak, Piotra Zielińskiego oceniono przez pryzmat jego vis-à-vis, a więc Adriena Rabiota. 

"Rabiot-Zieliński. Kluczowi gracze środka pola. Pierwszy sprowadzony na wyraźne życzenie trenera, by mierzyć w tytuł mistrzowski; drugi - odrodzony pod okiem swojego szkoleniowca, który nie chciał zmarnować takiego pokładu jakości i postanowił wycisnąć z niego to, co najlepsze. Prawdopodobnie jeden z najbardziej wyrównanych pojedynków w tej ankiecie..." - czytamy.

Zdaniem czytelników, na pytanie kto jest lepszym rozgrywającym, więcej wskazań dostał Rabiot (58,7 proc. głosów). Pytanie, kto z tej dwójki będzie cieszył się z wygranej swojego klubu w niedzielny wieczór? Ostatnie spotkania między tymi drużynami mogą wskazywać, że faworytem jest Milan. Na sześć meczów "Rossoneri" wygrali bowiem aż cztery razy, a dwukrotnie zremisowali. 

- Oczywiście ostatnie mecze z Milanem nie poszły po naszej myśli, ale uważam, że akurat w ostatnich derbach ligowych [porażka 0:1, Calhanoglu zmarnował karnego - przyp. red] zasłużyliśmy na coś więcej. Będzie czas, by się do nich przygotować, dobrze przemyśleć to spotkanie i pokazać naszą siłę - powiedział Piotr Zieliński. 

Derbowy mecz między Milanem a Interem odbędzie się w niedzielę 8 marca. Początek o godzinie 20.45. 

Więcej o: