Nicola Zalewski nie pograł sobie zbyt długo w niedzielnym meczu Atalanty Bergamo. Przeciwko Como rozegrał całą pierwszą połowę, a na drugą w ogóle nie wyszedł. Polak w pewnym sensie padł ofiarą tego, co wydarzyło się na samym początku spotkania. Już w 8. minucie czerwoną kartkę obejrzał obrońca Atalanty Honest Ahonor. Wobec tego trener Raffaele Palladino w przerwie postanowił wpuścić na murawę bardziej defensywnego Raoula Bellanovę kosztem właśnie Zalewskiego.
Reprezentant naszego kraju spotkanie rozpoczął na skrzydle, ale obrót spraw wymusił, by częściej angażował się w grę obronną. Zaliczył nawet trzy przechwyty. W ofensywie poza jednym zablokowanym strzałem nie zdziałał jednak nic wielkiego. Nie miał ani jednego udanego dryblingu i wymienił raptem kilka podań. Jego występ nie mógł być więc zbyt wysoko oceniony przez włoskie media.
Portal 11contro11.it uznał go nawet za najgorszego zawodnika na murawie - oczywiście z wyjątkiem wspomnianego Ahonora. "Ani razu tak naprawdę nie potrafił się rozkręcić. Zaczynał na skrzydle, ale nie był zbyt dobrze ustawiony i miał problemy ze znalezieniem sobie miejsca, by wywrzeć wpływ na grę" - podsumował i wystawił Zalewskiemu ocenę 5,5. Na taką samą zdecydowało się "Il Messaggero". "Musiał się wycofać i niewiele zrobił. Pozostał w szatni po połowie meczu" - krótko spuentowano. Po 5,5 Zalewskiemu wystawiły także portal goal.com i calcionews24.com, które poprzestały tylko na ocenach liczbowych.
Pół stopnia wyżej dało mu za to calcioatalanta.it. "Zaczął między liniami, ale wkrótce musiał wrócić na wahadło. Poświęcał się od pierwszej minuty, ale musiał zejść po pierwszej połowie - czytamy w tym serwisie. W podobny sposób jego występ podsumował włoski Eurosport i też przyznał "szóstkę". "Dawał z siebie wszystko i walczył w defensywnie po czerwonej kartce dla Ahanora. Jednak Palladino nie pozwolił mu zagrać w drugiej połowie" - dodano.
Całe spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem. Tuż po nim w tabeli Serie A wyżej jest Como, które z dorobkiem 41 punktów zajmuje szóste miejsce. Atalanta jest zaraz za nim z 36 punktami na koncie. Liderem pozostaje Inter Mediolan (52 pkt).