Jeszcze przed startem dwunastej kolejki Serie A Inter Mediolan był liderem rozgrywek z 24 punktami. Po dwóch porażkach na początku sezonu zespół Cristiana Chivu wrócił na zwycięską ścieżkę i odnosi coraz lepsze wyniki. Na początku rozgrywek Serie A Piotr Zieliński był rezerwowym, ale gdy kontuzji doznał Henrikh Mkhitaryan, to Polak wszedł do składu. "Ostatnie występy w Interze Mediolan dały jakiś promyk nadziei, ale trudno je traktować jako zapowiedź przełomu w karierze" - twierdzi Michał Trela, felietonista na portalu Sport.pl.
Serwis direttagoal.it podaje, że Zieliński może być bohaterem hitowego transferu w styczniu. Bardzo chętnie Polaka u siebie widziałby Juventus, gdzie trenerem jest Luciano Spalletti. "Spalletti przeprowadził już rozmowy z zarządem, aby ustalić, którzy zawodnicy najlepiej pasują do jego nowego zespołu. Wśród nich jest Zieliński" - czytamy. Zieliński był częścią mistrzowskiego składu Napoli w sezonie 22/23, którym zarządzał właśnie Spalletti.
Wspomniane źródło zaznacza, że transfer Zielińskiego nie będzie łatwy do przeprowadzenia, bo Inter i Juventus są zamieszane w walkę o mistrzostwo. "W Mediolanie wydają się niechętni wzmocnieniu bezpośredniego pretendenta do tytułu. Inter, uważaj na zdradę: Juventus chce go za wszelką cenę w styczniu." - pisze dziennikarz. Na razie nie wiadomo, jakiej kwoty mógłby żądać Inter za Zielińskiego.
Aktualnie Juventus zajmuje szóste miejsce z 20 punktami i traci pięć do prowadzącego Napoli. W ostatnim meczu Juventus zremisował 1:1 z Fiorentiną.
Gdy wcześniej Zieliński grał dużo mniej, to w mediach pojawiała się narracja, że transfer w styczniu 2026 r. jest jak najbardziej możliwy. Wtedy wśród zainteresowanych klubów wymieniano np. Leeds United. Ostatnio włoskie media pisały o tym, że Maurizio Sarri, trener Lazio, poprosił właściciela klubu o transfer Zielińskiego, ale ten scenariusz wydaje się mało prawdopodobny.
- Niestety, do tej pory Polak rozczarowuje. Wiązano z nim duże nadzieje, kiedy go pozyskano - mówił Francesco Colonnese, były zawodnik Interu i Cremonese.
Zobacz też: Zwrot ws. Lewandowskiego. Hiszpanie ostrzegają
Ostatnio Zieliński zagrał bardzo dobre mecze w reprezentacji Polski, zwłaszcza przeciwko Holandii (1:1) na Stadionie Narodowym, gdzie miał bardziej defensywną rolę, niż do tej pory. - Nie było nic trudnego w graniu na "szóstce", był na początku Sebastian Szymański, potem wszedł "Kapi". Kuba Kamiński, Nicola Zalewski, oni obaj schodzili do środka i pomagali. Robert Lewandowski zajmował się ich szóstką, Ułatwiali nam robotę. Fajny mecz zagraliśmy - mówił Zieliński w pomeczowym wywiadzie.
Włoskie media awizują Zielińskiego do gry w wyjściowym składzie Interu na Derby Mediolanu z Milanem. Ten hitowy mecz odbędzie się w niedzielę o godz. 20:45.
Najnowszy Magazyn.Sport.pl już jest! Polscy skoczkowie zaczynają sezon olimpijski, a eksperci Sport.pl opisują różne konteksty nadchodzącej rywalizacji. Pogłębione analizy, komentarze, historie i kapitalne wywiady przeczytasz >> TU