- Myślę, że w lecie będzie gorąco. Na dzisiaj nie mogę nic zagwarantować. Każda opcja jest brana pod uwagę. Brak możliwości gry w kwalifikacjach Ligi Mistrzów nie satysfakcjonuje mnie. Cele mam trochę wyższe - mówił pod koniec maja w rozmowie z Kanałem Sportowym Adam Buksa. W ten sposób zasugerował, że latem może opuścić duńskie Midtjylland. Teraz wygląda na to, że jest tego bardzo blisko.
Informacje w tej sprawie przekazał dziennikarz francuskiego "Footmercato" Santi Aouna. - Udinese złożyło dziś oficjalną ofertę FC Midtjylland za Adama Buksę jako nowego napastnika. Wiadomo, że oficjalna oferta Udinese dla FC Midtjylland opiewa na 5 mln euro. Negocjacje przebiegają pomyślnie - napisał w piątek na platformie X.
Z kolei w sobotę podał kolejne wieści. - Udinese i FC Midtjylland osiągnęły wstępne porozumienie w sprawie transferu Adama Buksy za 5 mln euro. Badania medyczne zaplanowane na najbliższe dni - dodał.
O zainteresowaniu Buksą ze strony włoskiego Udinese wiadomo jednak nie od wczoraj. W połowie sierpnia pisał o nim włoski dziennikarz Nicolo Schira.Później donosiły o tym również dziennik "Messaggero Veneto" i portal tuttomercatoweb.com.
Gdyby transfer udało się sfinalizować, Buksa dołączyłby do innego reprezentanta Polski - Jakuba Piotrowskiego. Środkowy pomocnik na początku miesiąca również związał się z Udinese, które wykupiło go za 3 mln euro z bułgarskiego Łudogorca Razgrad. Obaj Polacy będą też mieli okazję pracować z doskonale znanym w naszym kraju Kostą Runjaiciem - byłym trenerem Pogoni Szczecin i Legii Warszawa. Buksa trenował już pod jego okiem w czasach gry w Pogoni.
Poprzedni sezon w wykonaniu Adama Buksy był całkiem udany. Polski napastnik w 24 meczach ligowych strzelił 12 goli i zaliczył jedną asystę. Do tego dołożył dwa trafienia i asystę w Lidze Europy i jednego gola w eliminacjach do Ligi Mistrzów. Dla 29-latka transfer do Serie A oznaczałby powrót do ligi z europejskiego TOP5 po dwuletniej przerwie. W sezonie 2022/23 był zawodnikiem francuskiego Lens. Jego przygoda z tym klubem nie ułożyła się jednak zbyt dobrze i rok później udał się na wypożyczenie do tureckiego Antalyasporu.