Przez dziesięć lat trwała era Kevina de Bruyne w niebieskiej części Manchesteru. Belg zdobył z City 18 trofeów, zagrał ponad 420 meczów i zaliczył 117 asyst, co czyni go drugim najlepszym asystentem w historii Premier League, tuż po Ryanie Giggsie z Manchesteru United (163). "To miasto. Ten klub. Ci ludzie... dali mi wszystko. Nie miałem wyboru, musiałem oddać wszystko! I zgadnijcie co, wygraliśmy wszystko. Jako piłkarze, wszyscy wiemy, że ten dzień w końcu nadejdzie" - pisał De Bruyne w komunikacie przekazanym w mediach społecznościowych. Jaki będzie jego nowy klub?
Włoski dziennikarz Fabrizio Romano przekazał słynne "here we go". De Bruyne zostanie nowym piłkarzem Napoli. Belg dał zielone światło na finalizację transakcji, a wkrótce złoży podpis pod dwuletnią umową. W niej zawarto też opcję przedłużenia o dodatkowy sezon. Teraz przed De Bruyne testy medyczne oraz wszystkie formalności. "Ogromny transfer dla Napoli, więcej w kolejce" - pisze Romano na portalu X.
To będzie trzecia zagraniczna liga w karierze De Bruyne. Wcześniej grał w Niemczech dla Werderu Brema (2012-2013) i Wolfsburgu (2014-2015), a w Anglii poza Manchesterem City reprezentował barwy Chelsea (2012-2014). De Bruyne trafia do Napoli, które niespełna kilkanaście dni temu potwierdziło dalszą współpracę z Antonio Conte.
- Pomysł o transferze De Bruyne pojawił się trzy miesiące temu. To jednak nie jest mój najważniejszy transfer. De Bruyne to mistrz, nawet jak jest w podeszłym wieku - opowiadał Aurelio De Laurenttiis, prezes Napoli podczas spotkania z dziennikarzami na Palazzo Petrucci w Neapolu. Napoli będzie broniło mistrzostwa Włoch w przyszłym sezonie.
Wkrótce do Napoli powinni dołączyć Luca Marianucci z Empoli i Yunus Musah z Milanu. Pojawiają się też doniesienia o ewentualnym sprowadzeniu Sama Beukemy z Bolonii czy Miguela Gutierreza z Girony. Z kolei sam De Bruyne nie mógł narzekać na brak zainteresowania, bo w ostatnich tygodniach myślał o nim Inter Miami, Chicago Fire czy... Liverpool.
Zobacz też: Jest głos z polskiego rządu ws. dymisji Probierza. Jasny przekaz
Manchester City odpowiednio przygotował się na odejście De Bruyne. Na początku media informowały, że wybór klubu padnie na Floriana Wirtza z Bayeru Leverkusen, ale Niemiec ostatecznie trafi do Liverpoolu za około 150 mln euro. City potwierdziło już transfer Tijjaniego Reijndersa z Milanu za 57 mln euro.