Zieliński zagrał cały mecz, ale bohater Interu był tylko jeden! Gol sezonu?

Inter Mediolan w półfinale Coppa Italia! Mistrzowie Włoch byli przede wszystkim o wiele skuteczniejsi od Lazio Rzym i pokonali stołeczną drużynę 2:0 w 1/4 finału. Ozdobą spotkania był gol Marko Arnautovicia na 1:0. Austriak oddał fenomenalny strzał z woleja. Pełne 90 minut rozegrał Piotr Zieliński, który zwłaszcza w drugiej połowie spisywał się bardzo solidnie.
Marko Arnautović petarda
fot. Screen: Polsat Sport/Transmisja

Dla Interu Mediolan starcie w ćwierćfinale Pucharu Włoch z Lazio było początkiem niezwykle wymagającego maratonu. Mistrzowie Włoch na przestrzeni ledwie dwudziestu dni mają do rozegrania aż sześć spotkań i to w każdych możliwych rozgrywkach. Trzy ligowe, dwumecz 1/8 finału Ligi Mistrzów z Feyenoordem Rotterdam oraz właśnie ten mecz z rzymianami w Coppa Italia. 

Zobacz wideo

Pech Zalewskiego, szansa dla Zielińskiego

W wyjściowym składzie drużyny Simone Inzaghiego znalazł się Piotr Zieliński, który ostatnie cztery mecze ligowe, w których grał, zaczynał na ławce rezerwowych. Niestety na coś takiego szansy nie miał Nicola Zalewski. Polski wahadłowy doznał urazu mięśnia podeszwowego w prawej nodze. Wedle doniesień włoskich mediów czekają go nawet dwa tygodnie przerwy od gry i nie wróci szybciej niż na rewanżowe starcie dwumeczu w LM z Feyenoordem (11 marca). 

Pierwsza połowa długo nie układała się korzystnie dla Interu. To Lazio przejęło inicjatywę i dominowało w tym spotkaniu. Efektem była świetna okazja Gustava Isaksena w 19. minucie. Duńczyk oddał groźny strzał w dolny róg bramki Josepa Martineza, ale golkiper skutecznie obronił to uderzenie. Mistrzowie Włoch byli niemalże kompletnie bezzębni. Słabo grał napastnik Mehdi Taremi, środek pola nie był produktywny (włącznie z Piotrem Zielińskim). Aż przyszła 39. minuta. 

AR-NAU-TO-VIĆ! Niebywały gol Austriaka! 

Właśnie wtedy Inter miał rzut rożny. Obrońcy Lazio wybili piłkę poza pole karne, ale tam na 20. metrze tylko czyhał Marko Arnautović. Austriacki napastnik złożył się do woleja i oddał niemalże perfekcyjny strzał, którym zmieścił piłkę przy samym słupku. Inter na tego gola w gruncie rzeczy nie zasłużył, ale gdzie zawodzi drużyna, tam potrzebne są indywidualności, a ta bramka była cudowna.

Gospodarze prowadzili do przerwy, a po niej sama gra już wyglądała dla nich trochę lepiej. Lazio wciąż miało swoje momenty. W 59. minucie potężny strzał Mattii Zaccagniego wybronił Josep Martinez. Jednak ogólnie Inter panował nad wydarzeniami boiskowymi. Plus tutaj należy się Piotrowi Zielińskiemu, który dobrze spisywał się w roli rozgrywającego defensywnego pomocnika i regulował tempo gry. 

Calhanoglu zabił resztki emocji. Będziemy mieć półfinałowe derby!

Na dodatek w 77. minucie zdobyli gola na 2:0. Joaquina Correę w polu karnym sfaulował Samuel Gigot, a sędzia Michael Fabbri nie wahał się z podyktowaniem rzutu karnego. Jedenastkę pewnym strzałem wykorzystał Hakan Calhanoglu. Lazio starało się jeszcze zaskoczyć gospodarzy. Było bardzo blisko po... rykoszecie od nogi jednego z obrońców Interu, gdy piłka uderzyła w poprzeczkę.

Na więcej rzymian nie było stać. Mediolańczycy wygrali 2:0 i w półfinale już czeka na nich derbowy rywal, czyli AC Milan. W drugim półfinale Bologna zmierzy się z lepszym z pary Juventus - Empoli (mecz w środę 26 lutego o 21:00 w Turynie).

Inter Mediolan - Lazio Rzym 2:0 (Arnautović 39', Calhanoglu 77'(K)) 

Więcej o: