Ważne informacje ws. Piotra Zielińskiego przed Euro 2024. Dopiero wtedy może wrócić do gry

Piotr Zieliński wciąż boryka się z kontuzją łydki, która wykluczyła go z trzech ostatnich spotkań SSC Napoli. Selekcjoner Michał Probierz zdradził niedawno, że martwi się o jego formę przed Euro 2024. Rekonwalescencja piłkarza trwa dłużej, niż pierwotnie zakładano i jego występ w dwóch ostatnich ligowych starciach stanął pod znakiem zapytania. Portal Weszło przekazał właśnie nowe informacje w sprawie powrotu lidera kadry do gry.

Ostatnie miesiące w wykonaniu Piotra Zielińskiego nie są zbyt udane. Kiedy potwierdzono, że po dziewięciu latach opuszcza SSC Napoli i nie przedłuży wygasającego kontraktu, zaczęto go pomijać przy wyborze podstawowego składu. Mało tego, nie zgłoszono go do fazy pucharowej Ligi Mistrzów, przez co opuścił choćby starcia z FC Barceloną. Teraz pomocnik ma jednak jeszcze większy problem.

Zobacz wideo Tak wygląda baza Polaków na Euro 2024. Hotel w fabryce piór, treningi w akademii dwukrotnego mistrza Niemiec

Nowe informacje ws. Piotra Zielińskiego. Wiemy, kiedy wróci na boisko

Niespełna miesiąc temu Zieliński doznał kontuzji mięśnia brzuchatego łydki i choć zapowiadano, że po zaledwie tygodniu wróci do gry, wciąż nie widzimy go murawie. 29-latek opuścił już trzy ligowe starcia, a zaniepokojony taką sytuacją jest selekcjoner reprezentacji Polski Michał Probierz, który liczy na niego w kontekście Euro 2024

Portal Weszło przekazał w środę, że mimo wydłużonej rehabilitacji piłkarz nie będzie w pełni sił na najbliższe spotkanie z Fiorentiną. Gdyby tego było mało, nie wiadomo, czy uda się wyleczyć uraz do kończącego sezon meczu z Lecce na Stadio Diego Armando Maradona. Rzekomo nawet jeśli nie będzie jednak w stanie wybiec w podstawowym składzie, to dostanie symboliczne minuty, aby godnie pożegnać się z neapolitańskimi kibicami.

Od dłuższego czasu wiadomo, że Zieliński po sezonie odejdzie z Napoli i przeniesie się do Interu. Nie tak dawno dyrektor sportowy Piero Ausilio potwierdził jego transfer. - W lutym podpisaliśmy kontrakty z Zielińskim i Taremim, a w ostatnich latach korzystaliśmy z różnych okazji. Prowizje? Są obecne w transferach gotówkowych, jak i bezpłatnych - podsumował.

Ten sezon w wykonaniu SSC Napoli jest fatalny. Nikt nie mógł spodziewać się, że po zdobyciu mistrzostwa Włoch drużyna wpadnie w tak duży kryzys. Po 36. kolejkach ma na koncie 51 punktów i traci dwa do Fiorentiny, która na ten moment ma zapewniony udział w rozgrywkach LKE. Gdyby piłkarze Franscesco Calzony wygrali oba pozostałe spotkania Serie A, to wciąż muszą liczyć na potknięcie rywala, by myśleć o europejskich rozgrywkach. 

Czy Piotr Zieliński trafi do Interu?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.