Afera we Włoszech. Maldini natychmiast zwrócił się do adwokata

Paolo Maldini to prawdziwa legenda AC Milanu. Ostatnio zrobiło się o nim głośno z powodu wywiadu, jakiego udzielił jednemu z włoskich dziennikarzy. Okazało się, że przedstawiciel mediów był później namawiany, by nie emitować tej rozmowy, co oburzyło byłego piłkarza. Podjął on już odpowiednie kroki w sprawie i ostrzegł wszystkich przed podobnymi zachowaniami w przyszłości.

W poprzednim sezonie AC Milan zajął dopiero czwartą lokatę w Serie A, ale ze stratą aż 20 punktów do mistrza SSC Napoli. Lepiej poradził sobie w Lidze Mistrzów, gdzie dotarł do półfinału. Te wyniki nie usatysfakcjonowały władz klubu, które postanowiły zwolnić kilka osób, w tym Frederika Massarę oraz Paolo Maldiniego. Szczególnie pożegnanie z tym drugim, a więc dyrektorem sportowym i największą ikoną klubu, wywołało zdziwienie i niezadowolenie w szatni. Media donosiły, że taka decyzja Milanu nie spodobała się m.in. Mike'owi Maignanowi, Theo Hernandezowi, Rafaelowi Leao czy Sandro Tonalemu

Zobacz wideo Oto plany transferowe Jagiellonii

Rozmowa Maldiniego ocenzurowana? Legendarny piłkarz podjął działania

Maldini rzadko wypowiadał się na temat zwolnienia i nie udzielał wielu wywiadów w tej sprawie. Ostatnio zrobił jednak wyjątek i porozmawiał z Alessandro Alciato z Radio Serie A. Opowiedział nieco więcej na temat kariery i przygody z Milanem. Odpowiedział też m.in. na pytanie, czy chodzi na mecze włoskiej ekipy.

- Nie, ale nadal śledzę Milan, Monzę, wcześniej Empoli, gdzie występował mój syn. W ciągu tych 4-5 lat stworzyliśmy wiele pozytywnych relacji z zawodnikami. Z każdym z nich powstała szczególna więź. Lewe skrzydło Milanu jest aktualnie spektakularne - podkreślał, cytowany przez acmilan.com.pl

Jak się okazało, wywiad, a właściwie próba jego wyemitowania wywołała spore poruszenie. Alciato ujawnił w mediach społecznościowych, że wywierano na nim sporą presję, by nie wypuszczać tej rozmowy. Spekuluje się, że wypowiedzi legendy mogły być nie na rękę właścicielom Milanu, RedBird Capital Partners, jako że strony nie rozstały się w zgodzie. Potwierdzenia jednak nie ma. 

Niemniej, sytuacja oburzyła Maldiniego, który zwrócił się z prośbą do prawników. Ci wydali specjalne oświadczenie, które cytuje agencja prasowa ANSA. Okazało się bowiem, że wywiad został ocenzurowany. Prawnik Włocha ostrzegł więc, że w przypadku podobnych sytuacji będzie zmuszony podjąć odpowiednie kroki. "Ogłaszamy, że Maldini wyznaczył już swojego obrońcę, aby uchronić się przed tak poważnym i niesprawiedliwym zachowaniem". 

"Paolo Maldini ostrzega wszystkich przed powtarzaniem podobnym zachowań. Jeśli będzie to konieczne to prawnik Danilo Buongiorno, zastrzeże wszelkie działania, które będą miały na celu chronić jego klienta. Stanie też w obronie podstawowego prawa do wolności słowa" - czytamy. 

Maldini to legenda Milanu. W tym klubie spędził całą karierę. Rozegrał 901 spotkań, zdobywając 33 gole i 43 asysty. Zdobył m.in. trzy trofea Ligi Mistrzów czy siedem mistrzostw Włoch. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.