Klamka zapadła. Oto co Juventus chce zrobić z Wojciechem Szczęsnym!

Wojciech Szczęsny jest zawodnikiem Juventusu od siedmiu lat, a jego obecna umowa wygasa dopiero w 2025 roku. Niedawno media informowały, że Polak ma zamiar wypełnić ją do końca, ale teraz "La Gazzetta dello Sport" donosi o wytypowanym przez turyńczyków następcy. Niewykluczone, że znacznie młodszy bramkarz trafi do Juve jeszcze tego lata.

Od kilku tygodni włoskie media prześcigają się w informowaniu o przyszłości Wojciecha Szczęsnego w Juventusie. Wiele źródeł donosiło, że Polak już tego lata może stać się ofiarą odmładzania kadry zespołu i chociaż ma ważny kontrakt do czerwca 2025 roku, to zostanie sprzedany. Dementował to Łukasz Wiśniowski, według którego Szczęsny nigdzie się nie wybiera i chce wypełnić umowę. Teraz kolejny raz o przyszłości bramki Juventusu pisze "La Gazzetta dello Sport". 

Zobacz wideo Sztafeta 4x400 mężczyzn z awansem na igrzyska! Mateusz Rzeźniczak: Nieważne jak się zaczyna, ważne jak się kończy

Co dalej z Wojciechem Szczęsnym? Juventus wytypował następcę

W ostatnim doniesieniach Sports Zone informowało, że Juventus za wszelką cenę chciałby sprowadzić do siebie Michele Di Gregorio z Monzy. 26-letni bramkarz jest jedną z rewelacji tego sezonu Serie A i zachował aż 14 czystych kont w zespole z drugiej połówki tabeli. Teraz te informacje potwierdza właśnie "La Gazzetta dello Sport". 

Według źródła Juventus może zrobić dla młodego bramkarza miejsce w swoim składzie i pozbyć się obecnych bramkarzy. Chodzi jednak głównie o Mattię Perina i Carlo Pinsoglio, czyli numer dwa i trzy w bramce turyńczyków. Ich umowy kończą się wtedy, co kontrakt Szczęsnego i szczególnie na tym pierwszym Juventus mógłby jeszcze coś zarobić. 

Ewentualne przyjście Di Gregorio nie oznaczałoby jednak rozstania ze Szczęsnym. Polak jest w stanie zagwarantować bardzo wysoki poziom i być może wcieliłby się w rolę numeru jeden, na który naciska i od którego szkoli się młodszy golkiper. Podobnie jak było to z nim samym, kiedy to w pierwszym sezonie w Juventusie więcej grał Gianluigi Buffon. 

"Najbardziej realna droga prowadzi do dołączenia Di Gregorio do Szczęsnego na ten rok. Polakowi zależy na dotrzymaniu terminu umowy" - piszą Włosi. "Juventus chce pozyskać bramkarza Monzy jako inwestycję na bramkę od przyszłego roku" - dodają. Oznacza to, że na ten moment reprezentant Polski może być spokojny o swoje miejsce. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.