Nowe wieści ws. Szczęsnego. Juventus nie czekał na nikogo. Już podjął decyzję

Wojciech Szczęsny może w nie aż tak odległej przyszłości pożegnać się z Juventusem. Wygasający w przyszłym roku kontrakt bramkarza nadal nie został przedłużony, przez co klub musi być przygotowany na różne scenariusze. Jeden z nich zakłada znalezienie następcy Polaka i przygotowywanie go do przejęcia miejsca w bramce. Zdaniem Sports Zone turyńczycy prowadzą zaawansowane negocjacje z golkiperem innego klubu Serie A.

Wojciech Szczęsny nie raz pokazał, że Juventus może na nim polegać. Podobnie było w niedzielnym meczu z AS Romą (1:1), w którym 34-latek popisał się kilkoma ważnym interwencjami. "Uratował Juventus. Najpierw obronionym strzałem Kristensena, a w końcówce jeszcze bardziej po strzale Abrahama" - pisały o nim włoskie media. Mimo to jego przyszłość w Turynie nie jest jasna.

Zobacz wideo Dlaczego Legia zwolniła Runjaicia? Dyrektor tłumaczy

Wojciech Szczęsny może mieć konkurenta do gry w Juventusie. "Bliski porozumienia"

Kontrakt bramkarza z klubem wygasa 30 czerwca 2025 r. Przedłużenie najprawdopodobniej wiązałoby się z obniżką wynagrodzenia, na co Polak nie chce się zgodzić. Jednocześnie nie ma zamiaru wcześniej opuszczać drużyny. - Absolutnie nie ma tematu odejścia Szczęsnego po sezonie. (...) Nawet jak przyjdzie nowy golkiper, to po to, by się uczyć - poinformował dziennikarz Tomasz Włodarczyk.

Sporo wskazuje na to, że latem turyńczycy rzeczywiście sprowadzą nowego bramkarza. Według Sports Zone ma tam trafić gracz innego klubu Serie A. "Juventus jest bliski porozumienia z bramkarzem Monzy Michele Di Gregorio. Od kilku miesięcy jest na celowniku, a kierownictwo widzi w nim następcę Wojciecha Szczęsnego" - czytamy. Wcześniej informowały o tym włoskie media, określające Di Gregorio mianem "spadkobiercy" Polaka. Transfer 26-latka miałby kosztować ok. 20 mln euro.

Di Gregorio jest wychowankiem Interu Mediolan, gdzie nie miał szans na regularną grę. We wrześniu 2020 r. został wypożyczony na dwa lata do Monzy, z którą w rozgrywkach 2021/22 awansował do Serie A. Następnie został wykupiony i z powodzeniem radzi sobie na najwyższym szczeblu. W obecnym sezonie rozegrał 32 mecze i aż 14 z nich zakończył z czystym kontem (w pozostałych łącznie przepuścił 33 gole).

Michele Di Gregorio ma zostać następcą Wojciecha Szczęsnego w Juventusie

Gdyby 26-letni Włoch trafił do Juventusu, mógłby przejść tę samą drogę, co kiedyś Szczęsny. Początkowo w Turynie Polak głównie był rezerwowym i podpatrywał bardziej doświadczonego Gianluigiego Buffona. Z czasem odesłał go na ławkę i stał się podstawowym bramkarzem. Być może w przyszłości sam wcieli się w rolę mentora Di Gregorio, aż w końcu ustąpi mu miejsca.

Na razie pozycja Wojciecha Szczęsnego w bramce Juventusu wydaje się niezagrożona. W tym sezonie rozegrał on 33 spotkania - w 15 z nich nie stracił gola, w pozostałych łącznie przepuścił 26 bramek.

Czy Wojciech Szczęsny wypełni kontrakt z Juventusem?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.