"Arkadiusz Milik był jednym z najlepszych graczu na boisku podczas ważnego meczu na szczycie Serie A. Aby zapewnić wygraną Juventusowi z Milanem (0:0), zabrakło mu kilkunastu centymetrów. Polak zrobił wiele, mimo iż na boisku był tylko przez pół godziny. Jego powrót do formy jest ważny też w kontekście reprezentacji" - pisał dziennikarz Sport.pl Kacper Sosnowski.
30-letni Milik w trwającym sezonie rozegrał 28 meczów ligowych, w których zdobył trzy gole i zanotował jedną asystę. Gra jednak relatywnie mało. Nie tak dawno włoskie media spekulowały, że Polak może pożegnać się z Juventusem. Temat poruszała między innymi "La Gazzetta dello Sport".
Według dziennika napastnik miałby trafić do jednego z klubów Premier League. Okazuje się jednak, że włoskie media mogą się mylić. Najnowsze informacje w sprawie przyszłości lewonożnego napastnika przekazał portal Meczyki.pl.
"Plan to zostać w Juventusie i przedłużyć kontrakt. Milik znakomicie czuje się w Turynie i chce zostać. Ma jeszcze dwuletnią umowę. Latem nie powinno się nic wydarzyć. Przychodzi nowy trener, będą na pewno jakieś ruchy transferowe. Wtedy będzie wiadomo więcej. Ale jego planem jest pozostanie w zespole "Starej Damy" - informuje Tomasz Włodarczyk.
Kontrakt Milika wygaśnie 30 czerwca 2026 roku. Niewykluczone więc, że - jeśli wierzyć słowom Włodarczyka - Polak spróbuje powalczyć o swoją przyszłość w Turynie. W zespole ze stolicy Piemontu rozegrał 70 meczów, w których zdobył do tej pory 16 goli.
30-latek już 5 maja będzie miał kolejną okazję do zaprezentowania swoich umiejętności. To właśnie wtedy Juventus zmierzy się z Romą. Będzie to spotkanie 35. kolejki Serie A. Po 34 spotkaniach turyńczycy zajmują trzecie miejsce w tabeli. Rzymianie są na piątej pozycji.