A jednak! Zwrot ws. Szczęsnego. "Farmazon alert"

Przyszłość Wojciecha Szczęsnego w Juventusie stoi pod znakiem zapytania. Choć Polak jest pierwszym wyborem Massimiliano Allegriego, to włoskie media sugerują, że już latem może opuścić ekipę z Turynu. Wskazały nawet potencjalne kierunki transferu. Teraz głos w sprawie zabrali dziennikarze Meczyków. Postawili sprawę jasno i rozwiali wszelkie wątpliwości na temat tego, gdzie w przyszłym sezonie będzie grał bramkarz.
+Mecz pilki noznej Polska - Argentyna w Doha
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Ostatnie tygodnie były słodko-gorzkie dla Wojciecha Szczęsnego. Bardzo dobrze radził sobie w bramce reprezentacji Polski - obronił decydujący rzut karny w serii jedenastek w meczu z Walią, co zapewniło Biało-Czerwonym awans na Euro 2024. Kilkanaście dni później nabawił się jednak poważnego urazu w meczu ligowym z Torino (0:0). Złamał nos, ale na szczęście rozbrat z boiskiem nie potrwał długo. Wrócił już do gry w Juventusie, gdzie jest kluczowym zawodnikiem. Jego kontrakt obowiązuje do 2025 roku, ale zaczęły pojawiać się spekulacje, że nie zostanie wypełniony w całości. 

Zobacz wideo Tak Wojciech Szczęsny odpoczywa po operacji. Bajkowa sceneria

Wojciech Szczęsny odejdzie latem z Juventusu? Dziennikarze ujawniają. "Musiałby być szaleńcem"

Już kilka dni temu włoski portal Tuttomercatoweb donosił, że Juventus zaproponował Polakowi nową umowę. Wiązałaby się ona z obniżką pensji, dlatego Szczęsny ofertę odrzucił. Takie zachowanie wskazywało, że już latem może odejść z drużyny. W końcu to ostatni moment dla klubu, by zarobić na ewentualnym transferze.

Sugerowano, że Polak może jednak pozostać w Serie A - zainteresowanie miało wyrażać SSC Napoli. "Corriere dello Sport" informowało też, że ekipa z Turynu wytypowała następcę bramkarza. Ma nim zostać Michele Di Gregorio, z którym klub rzekomo prowadzi już zaawansowane rozmowy.

Teraz nowe informacje w sprawie przyszłości Szczęsnego przekazali dziennikarze Meczyków. Kategorycznie zdementowali plotki. Według podawanych przez nich informacji Polak pozostanie w Juventusie na kolejny sezon, a wszystkie doniesienia o zmianie barw są bzdurą.

- To jest "farmazon alert". Nie ma żadnych logicznych przesłanek, by odchodził. Musiałby być szaleńcem, jeśli chciałby to zrobić - podkreślał Łukasz Wiśniowski w programie "Pogadajmy o piłce" na kanale Meczyki.pl na YouTubie. Podobne zdanie wyraził Tomasz Włodarczyk. - Absolutnie nie ma tematu odejścia Szczęsnego po sezonie. (...) Nawet jak przyjdzie nowy golkiper, to po to, by się uczyć - mówił.

Agent piłkarski dementuje plotki o odejściu Szczęsnego

Słowa dziennikarzy pokrywają się też z informacjami przekazanymi przez Davida Lee z agencji piłkarskiej CAA Stellar. Już kilka dni temu działacz zapewniał, że Szczęsny nie zamierza ruszać się z Turynu. - Szczęsny na 99 procent będzie dalej w Juventusie w przyszłym roku. Ma świetne życie w Turynie. Gra we wszystkich meczach. To wielki klub, który ma szanse w dużych turniejach i na ligowe tytuły. Więc nie ma powodu, żeby się przenosić. On jest tam bardzo szczęśliwy - podkreślał w rozmowie z katowickim "Sportem".

O tym, czy Szczęsny faktycznie zostanie w drużynie Massimiliano Allegriego, przekonamy się już wkrótce. W minioną sobotę Polak wystąpił w starciu z AC Milanem (0:0) i zaliczył setne czyste konto w Juventusie. Szybko osiągnięcia pogratulowały mu władze klubu. Zespół wciąż walczy o wicemistrzostwo Włoch. Obecnie zajmuje trzecie miejsce z dorobkiem 65 punktów. Do drugiego Milanu traci pięć punktów. 

Więcej o: