Szczęsny mógł pogrążyć Juventus. Wtedy nadeszła 87. minuta [WIDEO]

Juventus jest w słabej dyspozycji i został zaskoczony przez Cagliari w pierwszej połowie meczu 33. kolejki Serie A. Do przerwy przegrywał 0:2 po dwóch rzutach karnych. Jednego z nich sprokurował Wojciech Szczęsny. Ekipa z Turynu nie poddawała się i w drugiej części wróciła do gry i finalnie spotkanie zakończyło się remisem 2:2.

Juventus nie jest ostatnio w dobrej dyspozycji. W minionych sześciu meczach odniósł tylko jedno zwycięstwo i stracił jakiekolwiek szanse na mistrzostwo Włoch. Kolejny mecz rozegrał w piątek o godzinie 20:45. Tego dnia zmierzył się na wyjeździe z walczącym o utrzymanie Cagliari, które poprzednio sprawiło sporą niespodziankę i zremisowało 2:2 z Interem Mediolan. W bramce Juventusu zagrał Wojciech Szczęsny. Polak w ostatnim meczu przeciwko Torino złamał nos i jego występ stał pod znakiem zapytania. 

Zobacz wideo Oto, czym po karierze zajmuje się Karol Bielecki. "Potrzebowałem sześciu lat"

Fatalny występ Juventusu. Szczęsny sprokurował karnego

Od początku meczu nieoczekiwanie lepsze wrażenie sprawiali gospodarze. I szybko przyniosło to efekty. W 28. minucie sędzia dopatrzył się zagrania ręką w polu karnym i podyktował dla Cagliari jedenastkę. Do wykonania podszedł Gianluca Gaetano i pewnie pokonał Szczęsnego. Na tym zespół z Sardynii nie zamierzał się zatrzymywać. 

Niedługo później Zito Luvumbo otrzymał piękne podanie i wbiegł z piłką w pole karne. Napastnika próbował zatrzymać polski bramkarz, ale zahaczył go wślizgiem. Arbiter nie miał żadnych wątpliwości i po raz kolejny wskazał na jedenasty metr. Tym razem do piłki podszedł Yerry Mina. Kolumbijczyk również nie miał problemów ze zdobyciem bramki i Cagliari prowadziło już 2:0. Pod koniec pierwszej połowy Juventus strzelił gola, ale sędzia dopatrzył się spalonego i nie uznał trafienia. 

W drugiej połowie zdecydowanie częściej przy piłce utrzymywali się goście. Nie przynosiło to jednak żadnych efektów, a bliżej kolejnego gola było Cagliari. W 51. minucie Matteo Prati oddał strzał z dystansu, który świetnie obronił Szczęsny. Niedługo później Juventus wreszcie zdobył kontaktową bramkę. Piłkę do siatki wpakował Dusan Vlahović po uderzeniu z rzutu wolnego. Minuty mijały, a Juventus nie mógł zagrozić bramce rywali. 

Kiedy wydawało się, że spotkanie zakończy się zwycięstwem Cagliari, Juventus doprowadził do wyrównania. Pod koniec meczu - w 87. minucie - niefortunnie piłkę do własnej bramki wpakował Alberto Dossena. Ekipa z Turynu mogła nawet wygrać to spotkanie, ale w ostatnich minutach świetną interwencją popisał się Simone Scuffet. Finalnie mecz zakończył się remisem 2:2. 

Cagliari 2:2 Juventus

Strzelcy: Gianluca Gaetano (30'), Yerry Mina (36'); Dusan Vlahović (61'), Alberto Dossena (samobójczy 87')

Po 33 kolejkach Juventus zajmuje trzecie miejsce w tabeli z dorobkiem 64 punktów. Cagliari natomiast jest 14. i ma 32 punkty. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.