Mecz Romy w Serie A przerwany! Dramat na boisku. Wbiegli z defibrylatorem

Chwile grozy w meczu Serie A pomiędzy Udinese a AS Romą (1:1). W 71. minucie na murawie położył się obrońca Romy Evan N'Dicka, trzymając się za klatkę piersiową. Po chwili wezwano nawet medyków z defibrylatorem i Iworyjczyka przeniesiono na noszach do szatni. Po konsultacjach ze sztabami szkoleniowymi sędzia Luca Pairetto nie wznowił już spotkania.

Była 71. minuta niedzielnego meczu 32. kolejki Serie A Udinese Calcio - AS Roma, gdy kibice i piłkarze obu zespołów zamarli. Na murawie bez kontaktu z rywalem położył się iworyjski obrońca Romy - Evan N'Dicka. 24-latek trzymał się za klatkę piersiową. 

Zobacz wideo Nowy trener Legii mówi wprost. "Nie ucieknę od tego"

Chwile grozy w meczu Serie A. Piłkarz Romy zasłabł na boisku. Wezwano nawet defibrylator

Po dotarciu klubowych lekarzy do zawodnika, błyskawicznie zaczęto wzywać po nosze i, jak informują włoskie media, defibrylator, co świadczyłoby, że z N'Dicką dzieje się coś bardzo niedobrego. Realizator transmisji wówczas zaczął pokazywać inne ujęcia, a piłkarz Romy został szybko przeniesiony na noszach do szatni. 

Po chwili do szatni zbiegli także trener Romy Daniele De Rossi oraz kapitan Gianluca Mancini. Obaj wrócili po kilku minutach, upewniając się, że z N'Dicką wszystko w porządku. "Bene" ("dobrze") - miał powiedzieć De Rossi, wracając na murawę. Według doniesień prasowych były piłkarz m.in. Eintrachtu Frankfurt był przytomny i został zabrany na badania do szpitala. 

Po konsultacji z trenerami obu zespołów - Daniele De Rossim (Roma) i Gabriele Cioffim (Udinese) - sędzia Luca Pairetto zdecydował się nie wznawiać już meczu, co oznacza, że zostanie on dograny w innym terminie.

Do tego czasu na Dacia Arenie był remis 1:1. W 23. minucie to gospodarze objęli prowadzenie, po tym jak koszmarny błąd w defensywie Romy wykorzystał Roberto Pereyra.

W 64. minucie do remisu doprowadził Romelu Lukaku, wykorzystując głową świetne dośrodkowanie Bryana Cristante. 

Na razie nie wiadomo, kiedy mecz Udinese z Romą zostanie dokończony. O tym zadecydują w najbliższym czasie władze ligi włoskiej. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.