Koszmarne wieści prosto z Włoch. Chodzi o Szczęsnego. Gorzej być nie mogło

Wojciech Szczęsny dobrze spisał się w zremisowanym 0:0 meczu Juventusu z Torino. Polski bramkarz miał jedną, świetną interwencję i uchronił zespół przed stratą bramki. Pod koniec spotkania miał sporego pecha i został uderzony łokciem przez rywala. W efekcie z nosa poleciała mu krew i musiał zostać opatrzony. Polak dograł mecz do końca, ale po jego zakończeniu dziennikarze przekazali złe wieści.
Uraz Szczęsnego
Screen - https://www.polsatsport.pl/film/wojciech-szczesny-uderzony-w-twarz-w-derbach-turynu_7158585/

W sobotę o godzinie 18:00 Juventus zmierzył się na wyjeździe z Torino. W wyjściowym składzie gości pojawił się Wojciech Szczęsny. Spotkanie nie porywało, a polski bramkarz miał jedną okazję do wykazania się. W drugiej połowie świetnie obronił uderzenie głową Antonio Sanabrii. 

Zobacz wideo Nowy trener w Legii? Padło nieoczywiste nazwisko

Wojciech Szczęsny uderzony łokciem. Może mieć złamany nos

Pod koniec meczu doszło do groźnej sytuacji z polskim bramkarzem. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego w walce o górną piłkę Szczęsny został uderzony łokciem w twarz przez Adama Masinę. Polak przez dłuższą chwilę był opatrywany, a na jego twarzy pojawiła się krew. Do rozgrzewki ruszył także jego zmiennik Mattia Perin. Finalnie zdołał dograć spotkanie do końca. Niestety po meczu dziennikarze nie przekazali w jego sprawie pozytywnych wieści. 

Związany z Juventusem Romeo Agresti poinformował, że zawodnik miał złamać nos. "Możliwe złamanie kości nosowych. W ciągu najbliższych godzin przejdzie badania w centrum medycznym klubu" - napisał na Twitterze. Doniesienia te potwierdził również Gianluca Di Marzio. Przypomnijmy, że podobnego urazu doznał niedawno również Marcin Bułka, który musiał później grać w specjalnej masce na twarzy. 

Ostatecznie spotkanie Juventusu z Torino zakończyło się bezbramkowym remisem. Był to już 14. mecz Szczęsnego bez straty bramki. Po 32 kolejkach drużyna prowadzona przez Massimiliano Allegriego zajmuje trzecie miejsce w tabeli Serie A z dorobkiem 63 punktów. Kolejny mecz rozegra w piątek. Tego dnia zmierzy się z Cagliari. Torino natomiast plasuje się na dziewiątej pozycji i ma na koncie 45 punktów. 

Więcej o: