Zieliński był bezradny! Dramat. Napoli coraz bliżej klęski

Dla Piotra Zielińskiego zbliżające się tygodnie będą ostatnimi, które spędzi Napoli. Po blisko ośmiu latach przeniesie się najprawdopodobniej do Interu Mediolan. Sytuacja jego aktualnego klubu jest zła, a nie polepszyła jej sobotnia porażka z Atalantą Bergamo. Polak pojawił się na boisku z ławki, ale był bezradny. Nie uratował kolegów przed wysoką przegraną.

Piotr Zieliński we wtorek świętował awans na EURO 2024. Zagrał w finale baraży z Walią, a jego koledzy skuteczniej od rywali egzekwowali rzuty karne. Konkurs jedenastek pomocnik oglądał już z poziomu ławki rezerwowych. Po sobotnim meczu z Atalantą nie ma tylu powodów do radości, co podczas marcowego zgrupowania kadry.

Zobacz wideo Probierz odpowiada dziennikarzowi! "Dobrze, że się prześlizgnęliśmy"

Zieliński nie uratował Napoli. Był bliski gola

Dla Zielińskiego ostatnie tygodnie tego sezonu są niezwykle ważne. Choć po zakończeniu rozgrywek odchodzi z Napoli, to musi być w dobrej formie, aby optymalnie przygotowanym pojechać na EURO. Sobotnie starcie z Atalantą rozpoczął w gronie zmienników.

Obserwował jak najpierw Aleksiej Mirańczuk, a następnie Gianluca Scamacca znaleźli sposób na Alexa Mereta. Neapolitańczycy mieli swoje szanse, ale gole strzelali tylko rywale. Nic więc dziwnego, że w przerwie Francesco Calzona posłał do gry dwóch zmienników. Na murawie pojawili się Cyril Ngonge i wspomniany już Zieliński za Hameda Traorego i Gianlucę Raspadoriego.

Reprezentant Polski próbował zmienić oblicze meczu. W 55. minucie lewą nogą postraszył Marco Carnesecchiego, ale bramkarza Atalanty uratował słupek. Drogę do siatki znalazł za to... Teun Koopmeiners. Zamiast bramki kontaktowej dla Napoli kibice zobaczyli trzecie trafienie gości. Gol Holendra dobił wciąż aktualnych mistrzów kraju.

Porażka mocno komplikuje i tak nie najlepszą sytuację neapolitańczyków. W 30 ligowych spotkaniach zdobyli zaledwie 50 punktów i plasują się na siódmym miejscu w tabeli. O pięć punktów wyprzedza ich Atalanta, która rozegrała o jeden mecz mniej. Niewykluczone, że w przyszłym sezonie nie będziemy oglądać Napoli w europejskich pucharach. 

Piotr Zieliński rozegrał w tym sezonie 25 spotkań w Serie A. Strzelił dwa gole i tyle samo razy asystował partnerom przy ich bramkach. Kolejna okazja na ligowy występ w niedzielę 7 kwietnia. Wówczas odbędzie się spotkanie z Monzą. 

Napoli - Atalanta 0:3 (0:2)

Gole: Aleksiej Mirańczuk'26, Gianluca Scamacca'45, Teun Koopmeiners'88

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.