Juventus w obecnym sezonie nie występuje w europejskich pucharach, zatem nie potrzebuje aż tak szerokiej kadry. W przyszłych rozgrywkach sytuacja klubu powinna się zmienić i najprawdopodobniej znów zagra w Lidze Mistrzów. W związku z tym latem może dokonać kilku ruchów na rynku transferowym.
W kadrze jest kilku zawodników, których pozbyto by się żalu. Według włoskiego dziennika "Tuttosport" na szczycie listy jest Arthur Melo. Już okoliczności jego transferu były kuriozalne - Barcelonie zapłacono za niego aż 80,6 mln euro, natomiast w drugą stronę powędrował Miralem Pjanić, wyceniony na 60 mln euro. Kwoty były niesamowicie wysokie, ale chodziło tylko o to, aby oba kluby spełniły wymogi Finansowego Fair Play.
Brazylijczyk nigdy nie pokazał pełni możliwości w Turynie i jest wysyłany na kolejne wypożyczenia. W Liverpoolu (sezon 2022/23) zawiódł, znacznie lepiej radzi sobie teraz we Fiorentinie. Przez to Juventus może na nim nieźle zarobić - jeśli klub z Florencji nie aktywuje opcji wykupu za 20 mln euro, Melo może trafić do Benfiki, która powinna liczyć się z podobnym wydatkiem.
Do Portugalii może przenieść się również Kaio Jorge. Blisko trzy lata temu trafiał on do Turynu jako wielki talent, lecz od tamtej pory rozegrał zaledwie 11 spotkań w pierwszym zespole (również za sprawą trwającej ponad rok pauzy po kontuzji). Przed startem obecnego sezonu wypożyczono go do Frosinone, gdzie w 16 meczach ligowych strzelił trzy gole. Mimo niezbyt imponujących liczb interesuje się nim lizboński Sporting i jest gotowy wyłożyć nawet 15 mln euro.
W sumie na sprzedaży dwóch Brazylijczyków Juventus może zarobić ok. 35 mln euro. Znaczna część tej kwoty zostałaby przeznaczona na transfer innego zawodnika. Turyńczycy chcą wzmocnić środek pomocy, a ich głównym celem transferowym jest Teun Koopmeiners z Atalanty, wyceniany na 60-70 mln euro. Holender stał się gwiazdą Serie A, w poprzednim sezonie ligowym strzelił 10 goli (w 33 meczach), w tym ma już osiem trafień (w 22 spotkaniach). Poza Koopmeinersem klub obserwuje także Khephrena Thurama (OGC Nice), Lazara Samardzicia (Udinese), Lewisa Fergusona (Bologna) i Alberta Gudmundssona (Genoa).
Zanim Juventus dokona letnich wzmocnień, powalczy jeszcze o dwa trofea w tym sezonie. W Serie A zajmuje drugie miejsce, choć jego strata do prowadzącego Interu Mediolan jest znacząca. Jest również w półfinale Pucharu Włoch, w którym zagra z Lazio.