Przygoda Piotra Zielińskiego z SSC Napoli wydaje się dobiegać końca. Mimo że Polak walnie przyczynił się do mistrzostwa Włoch w poprzednim sezonie, to nie otrzymał satysfakcjonujących warunków przedłużenia kontraktu i zaczął szukać nowego pracodawcy. Na horyzoncie pojawił się Inter Mediolan i już od kilku tygodni media podkreślały, że sprawa jest przesądzona. Na to wskazywały też działania drużyny z Neapolu, która wykreśliła Polaka ze składu na Ligę Mistrzów, a także zaczęła pomijać go w pierwszym składzie w innych rozgrywkach.
W poniedziałkowy wieczór niemal wszystko stało się jasne. Tego dnia Fabrizio Romano, a więc dziennikarz znakomicie zorientowany w transferach rzucił słynne "here we go" w sprawie Zielińskiego. Jak przekazał przedstawiciel mediów, Polak trafi finalnie do Interu Mediolan, a podpisanie długoterminowego kontraktu powinno nastąpić już w trakcie najbliższych dni. Porozumienie ustne zostało osiągnięte.
Co więcej, Romano potwierdził wcześniejsze doniesienia mediów o tym, że pomocnik przeszedł już testy medyczne i to z pozytywnym skutkiem. Wszystko odbywało się w zupełnej ciszy. "Zieliński dołączy do drużyny w lipcu, podobnie jak i Mehdi Taremi. Ujawniono dzisiaj, że już wkrótce i on przejdzie badania" - napisał dziennikarz na X (dawniej Twitter).
Romano nie ujawnił długości kontraktu ani też pensji, na jaką będzie mógł liczyć Polak w nowych barwach. Nieco więcej szczegółów na ten temat podali z kolei inni włoscy dziennikarze. Zgodnie z ich doniesieniami Zieliński podpisze trzyletnią umowę, ale będzie w niej zawarta opcja przedłużenia współpracy o dodatkowy sezon.
Na mocy kontraktu zarobi 4,5 mln euro netto plus bonusy. Portal calciomercato.com podał też, że jego agenci otrzymają cztery mln euro w ramach prowizji.
Na oficjalne potwierdzenie z pewnością poczekamy jeszcze kilka dni. Nie ulega jednak wątpliwości, że po ośmiu latach Zieliński opuści Neapol i rozpocznie kolejną przygodę w karierze. I istnieje duże prawdopodobieństwo, że właśnie w ekipie przyszłego mistrza Włoch. W końcu Inter prowadzi w tabeli, mając siedem punktów przewagi nad Juventusem i jest na najlepszej drodze do sukcesu.